Bayern Monachium rozpoczął ostatnią kolejkę Bundesligi przed przerwą reprezentacyjną od bezlitosnego zwycięstwa 7:0 nad Unionem Berlin. Harry Kane i Michael Olise swoimi występami mocno zaznaczyli aspiracje w kontekście walki o Złotą Piłkę, jednak uwaga kibiców skupiła się również na dramatycznej sytuacji w dolnych rejonach tabeli.
Sytuacja Borussii Mönchengladbach staje się krytyczna po domowej porażce 3:4 z Mainz. Po zwolnieniu trenera Eugena Polanskiego zespół wciąż nie znalazł następcy, a na boisku powielił błędy z poprzednich tygodni. Choć Florian Neuhaus otworzył wynik, a Isac Lidberg doprowadził do stanu 2:2, niewykorzystany rzut karny i fatalna postawa w defensywie przesądziły o czwartej z rzędu przegranej. Gladbach zamyka tabelę jako jedyna drużyna bez punktu, legitymując się drugą najgorszą obroną w lidze.
Powrót po 14 miesiącach i przełamanie Hamburga
Zupełnie inne nastroje panują w Bremie, gdzie Mitchell Weiser napisał jedną z najbardziej wzruszających historii sezonu. Prawy obrońca wrócił do gry po 14 miesiącach przerwy spowodowanej zerwaniem więzadeł krzyżowych i w 93. minucie meczu z Augsburgiem strzelił gola na wagę zwycięstwa 3:2. Było to jego pierwsze trafienie od kwietnia 2025 roku, które pozwoliło Werderowi awansować na ósme miejsce w ligowej stawce.
Powody do optymizmu mają wreszcie kibice Hamburgera SV, który po serii dotkliwych porażek 0:5 zdołał pokonać Köln 2:1. Bramki Nicolasa Capalado i Yussufa Poulsena zapewniły ekipie HSV pierwsze trzy punkty w bieżących rozgrywkach. Zwycięstwo przyszło w ważnym momencie, zaledwie kilka dni po ogłoszeniu przedłużenia kontraktu z trenerem Merlinem Polzinem, co uciszyło spekulacje dotyczące jego przyszłości po fatalnym starcie.
Według zagranicznych doniesień, Gladbach czeka teraz trudny proces odbudowy pod wodzą nowego szkoleniowca, którego nazwisko ma zostać ogłoszone w najbliższym czasie. Zespół przypomina obecnie kandydata do spadku, tracąc punkty w identyczny sposób jak na początku września, gdy roztrwonił prowadzenie 3:1 w starciu z Elversberg. Przerwa na kadrę wydaje się dla nich ostatnią szansą na uniknięcie całkowitej katastrofy w rundzie jesiennej.
