To jeden z najbardziej spektakularnych ruchów transferowych tego lata. Real Madryt oficjalnie ogłosił pozyskanie Ibrahimy Konate, który zdecydował się na dołączenie do ekipy ze stolicy Hiszpanii po wygaśnięciu umowy z Liverpoolem. Francuz, przebywający obecnie na Mistrzostwach Świata 2026, związał się z nowym pracodawcą czteroletnim kontraktem, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2030 roku.
“It is a DREAM to join the club, but until I put on the shirt, I will not fully believe it”. https://t.co/auGronHm6W
Sam zawodnik w pierwszych słowach po ogłoszeniu decyzji nie ukrywał, że przeprowadzka na Santiago Bernabeu jest dla niego spełnieniem najskrytszych marzeń. „Real Madryt to największy klub na świecie. Dołączenie do niego to marzenie, ale dopóki nie założę koszulki, nie uwierzę w to w pełni” – przyznał poruszony Konate.
Finalizacja rozmów nastąpiła tuż po niedzielnych wyborach prezydenckich w klubie, które wygrał Florentino Perez. Choć wcześniej pojawiały się spekulacje o możliwej ofercie rzędu 20-25 milionów euro jeszcze przed końcem kontraktu, ostatecznie defensor trafia do Madrytu na zasadzie wolnego transferu. Tym samym Konate staje się jednym z najbardziej wartościowych piłkarzy w historii, którzy zmienili barwy klubowe bez kwoty odstępnego.
