FIFA oficjalnie ogłosiła obsadę sędziowską na pierwszy półfinał mistrzostw świata 2026 pomiędzy Francją a Hiszpanią. Arbitrem głównym tego starcia na AT&T Stadium w Arlington został Ivan Barton z Salwadoru. Stawką meczu jest awans do wielkiego finału, podczas gdy przegrany powalczy o brąz w Miami.
Wybór 35-letniego arbitra budzi spore zainteresowanie ze względu na jego wcześniejsze decyzje podczas tego turnieju. Barton trafił na czołówki mediów po tym, jak wyrzucił z boiska Paragwajczyka Miguela Almirona. Powodem czerwonej kartki było zakrycie ust przez zawodnika w trakcie rozmowy z Turkiem Mertem Müldürem. Mimo tych kontrowersji FIFA ufa doświadczeniu Salwadorczyka, który regularnie prowadził finały Ligi Mistrzów CONCACAF i cieszy się uznaniem ekspertów, o czym wspomina dziennik L’Equipe.
Historyczny moment dla arbitra z Salwadoru
Dla Ivana Bartona będzie to już siódme spotkanie, które poprowadzi podczas trwającego mundialu. Co ciekawe, sędzia ten nigdy wcześniej nie sędziował meczu z udziałem reprezentacji Francji ani Hiszpanii. Teraz stanie oko w oko z mistrzami Europy z 2024 roku oraz ekipą Les Bleus w meczu o najwyższym ciężarze gatunkowym. Presja jest ogromna, ponieważ każda jego decyzja będzie analizowana przez cały piłkarski świat w kontekście walki o niedzielny finał.
