Chelsea rozważa zwolnienie Liama Roseniora i zatrudnienie Cesca Fabregasa w roli nowego menedżera. Jak informuje SportsBoom, londyński klub szuka sposobu na wyjście z głębokiego kryzysu po serii fatalnych wyników. Hiszpan, który doskonale zna realia Stamford Bridge, wyrasta na głównego faworyta do przejęcia sterów w zespole The Blues.
Obecna sytuacja drużyny jest dramatyczna. Chelsea przegrała cztery kolejne mecze i pod wodzą Roseniora, który zastąpił Enzo Marescę, wyraźnie wyhamowała. Klub potrzebuje nowego impulsu, aby uratować szanse na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Fabregas ma być człowiekiem zdolnym do odbudowania morale w szatni i przywrócenia blasku ekipie, z którą jako piłkarz świętował mistrzostwo Anglii. 38-letni szkoleniowiec cieszy się ogromnym szacunkiem wśród kibiców w Londynie.
Sukcesy we Włoszech i trudne negocjacje
Fabregas zbiera obecnie świetne recenzje za pracę w Como. Włoski zespół pod jego wodzą walczy o awans do europejskich pucharów, prezentując atrakcyjny styl gry. Choć Chelsea widzi w nim idealne rozwiązanie długofalowe, natychmiastowa przeprowadzka do Anglii wydaje się mało prawdopodobna. Hiszpan chce dokończyć sezon w Italii i zrealizować postawione przed nim cele. Ewentualne przenosiny na Stamford Bridge mogą dojść do skutku dopiero podczas letniego okna transferowego.
Chelsea nie jest jedynym klubem z Premier League, który obserwuje postępy młodego trenera. Fabregas jest wysoko ceniony w całej Europie, a jego nazwisko pojawia się w notatnikach wielu dyrektorów sportowych. Londyńczycy dysponują jednak ambitnym projektem i utalentowaną kadrą, co może przekonać byłego pomocnika do powrotu. Na ten moment władze klubu muszą zdecydować, czy czekać na wymarzonego kandydata do lata, czy szukać doraźnego ratunku dla pogrążonego w kryzysie zespołu.
