Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alessandro Bastoniego, 26-letniego obrońcy Interu Mediolan. Jak donosi Gazzetta dello Sport, Królewscy mogą rzucić wyzwanie Barcelonie w walce o defensora. Wszystko zależy od powrotu legendarnego trenera.
Powrót Jose Mourinho do Madrytu jest niemal pewny i ma nastąpić po zakończeniu obecnego sezonu. Portugalczyk zastąpi Alvaro Arbeloę trzynaście lat po swoim odejściu z Santiago Bernabeu. To właśnie Special One naciska na transfer Bastoniego, którego jest wielkim zwolennikiem. Inter Mediolan wycenił swojego gracza na 70 milionów euro. O ile Barcelona zmaga się z problemami finansowymi, o tyle Real Madryt nie ma żadnych przeszkód, aby wyłożyć taką kwotę na stół.
Wielka przebudowa defensywy Królewskich
Klub ze stolicy Hiszpanii planuje całkowite odświeżenie formacji obronnej. Z końcem czerwca wygasają kontrakty kluczowych zawodników, a władze nie zamierzają ich przedłużać. Z Realem Madryt pożegnają się David Alaba, Antonio Rudiger oraz Daniel Carvajal. Tak drastyczne ruchy kadrowe sprawiają, że sprowadzenie nowych defensorów ma dla klubu najwyższy priorytet. Bastoni wydaje się idealnym kandydatem do załatania dziur w składzie, zwłaszcza że jego sytuacja we Włoszech stała się skomplikowana.
Włoski obrońca stracił poparcie kibiców po serii niefortunnych zdarzeń na początku 2026 roku. Jego odejście z Serie A jest teraz bardzo prawdopodobne. Mourinho chce wykorzystać tę okazję i obiecuje Bastoniemu pierwszoplanową rolę w swoim nowym projekcie. Choć Barcelona długo prowadziła w negocjacjach, wejście do gry Realu Madryt zmienia układ sił na rynku transferowym. Inter czeka na oficjalne oferty, a madrytczycy mają przewagę finansową nad odwiecznym rywalem z Katalonii.
