Sensacyjny nowy właściciel Legii? Znany dziennikarz zaskoczył

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
4 maja 2026 18:00
Sensacyjny nowy właściciel Legii? Znany dziennikarz zaskoczył

Według Romana Kołtonia, kupienie klubu przez polskiego piłkarza byłoby wielką historią na skalę naszego kraju. Podał nawet, kogo dokładnie ma na myśli.

W programie „Meczyki” Roman Kołtoń sformułował śmiałą tezę dotyczącą przyszłości najpopularniejszego polskiego piłkarza. Zdaniem dziennikarza, naturalnym krokiem po zakończeniu kariery przez Roberta Lewandowskiego mogłoby być przejęcie kontroli nad stołecznym klubem.

Kołtoń, zapytany przez Smyka o potencjalnego kandydata do roli inwestora, wskazał jednoznacznie na napastnika reprezentacji Polski.

Autor koncepcji zauważył, że zawodnika byłoby stać na nabycie Legii, choć jednocześnie określił ten scenariusz mianem „science fiction”. Kluczowym motywem miałaby być chęć powrotu do korzeni mimo trudnej przeszłości. 

„Pewnie czuje się przez nią odrzucony, ale jakby po karierze powiedział »biorę Legię«…” – analizował Kołtoń, podkreślając, że w polskim sporcie brakuje historii, w których wybitni piłkarze biorą odpowiedzialność za kluby jako ich właściciele.

Inspiracją dla powyższych rozważań jest postawa Lukasa Podolskiego w Górniku Zabrze. W przeciwieństwie do hipotetycznych planów wobec Lewandowskiego, w przypadku urodzonego w Gliwicach mistrza świata mamy do czynienia z faktami, które Kołtoń nazywa „historią miłości”. Podolski, po dekadach gry w światowych potęgach takich jak Bayern Monachium czy Arsenal, powrócił na Śląsk w lipcu 2021 roku, realizując marzenie o zakończeniu kariery w barwach Zabrzan.

Zaangażowanie Podolskiego wykroczyło poza ramy boiskowe. W grudniu 2025 roku piłkarz nabył 8,3% udziałów w klubie, stając się jego drugim najważniejszym akcjonariuszem. Proces ten zmierza do pełnej prywatyzacji i przejęcia przez niego roli właściciela. „Poldi” w miniony weekend zdobył ze swoim klubem upragniony Puchar Polski. Po tym sukcesie powiedział kibicom:

„Jak tu przychodziłem, powiedziałem Wam i chłopakom, że w ciągu 3-5 lat coś będziemy mieli w rękach. Że się to udało w moim ostatnim sezonie… To jest niemożliwe. Mamy ten puchar! Puchar jest nasz!”. 

Czy podoba droga czeka Roberta Lewandowskiego? Na razie nic na to nie wskazuje, chociaż pewnością RL9 miałby środki finansowe, by taki krok wykonać.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!