Real Madryt nie zwalnia tempa w budowie galaktycznego składu i obrał za swój główny cel jedną z najjaśniejszych gwiazd włoskiej Serie A. Jak donosi serwis Team Talk, włodarze z Santiago Bernabéu osiągnęli wewnętrzne porozumienie dotyczące sprowadzenia Kenana Yildiza podczas nadchodzącego okna transferowego. 20-letni reprezentant Turcji, który w barwach Juventusu występuje z prestiżowym numerem 10, stał się priorytetem dla hiszpańskiego klubu. Według doniesień medialnych, kluczową rolę w tej operacji odgrywa chęć wzmocnienia formacji ofensywnej o zawodnika o profilu wszechstronnego skrzydłowego, który może operować na obu flankach.
Kenan Yıldız
Juventus→Real Madrid
Sytuacja jest jednak niezwykle skomplikowana ze względu na niedawne ruchy kadrowe w Turynie. Jak podaje Fabrizio Romano oraz inne źródła zbliżone do Juventusu, Yildiz podpisał na początku 2026 roku nowy, długoterminowy kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku. Nowa umowa zagwarantowała mu znaczną podwyżkę wynagrodzenia, czyniąc go jednym z najlepiej opłacanych zawodników w zespole. Mimo to, media spekulują, że oferta rzędu 100 milionów euro mogłaby skłonić włoski klub do negocjacji. Wcześniej agent Giovanni Branchini sugerował, że taka kwota jest progiem, przy którym Juventus mógłby niechętnie, ale jednak rozważyć sprzedaż swojego klejnotu koronnego.
W Madrycie entuzjastą talentu Turka jest przede wszystkim sztab szkoleniowy, który widzi w nim idealne uzupełnienie dla Kyliana Mbappé. Pojawiają się nawet sensacyjne doniesienia, że aby sfinansować ten ruch i zrobić miejsce w składzie, klub byłby gotowy rozważyć sprzedaż jednego ze swoich obecnych liderów formacji ataku, takich jak Rodrygo czy Vinicius Jr. Choć sam Yildiz deklarował lojalność wobec barw „Starej Damy”, perspektywa dołączenia do projektu w stolicy Hiszpanii i ponownego spotkania z dawnymi kolegami z czasów juniorskich jest czynnikiem, który może wpłynąć na ostateczną decyzję zawodnika.
Obecnie Kenan Yildiz pozostaje kluczowym elementem układanki Juventusu, mając na koncie solidne statystyki w bieżącym sezonie Serie A oraz Lidze Mistrzów. Jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 100 milionów euro, co czyni go jednym z najdroższych młodych piłkarzy na świecie. Choć turyńczycy czują się bezpieczni dzięki umowie ważnej przez kolejne pięć lat, narastająca presja ze strony Realu Madryt oraz zainteresowanie takich klubów jak Chelsea czy Barcelona sprawiają, że letnie okno transferowe zapowiada się niezwykle gorąco.