AS Roma wysunęła się na prowadzenie w wyścigu o podpis Rodrigo Mory i liczy na uzyskanie zielonego światła od Porto w ciągu najbliższych kilkunastu godzin. Temat opisują media we Włoszech, wskazując, że rzymianie wyprzedzili w negocjacjach tureckie Galatasaray. Gianluca Di Marzio ze Sky Sport potwierdza, że klub z Italii jest w stałym kontakcie z otoczeniem 19-letniego pomocnika, a priorytetem trenera Gian Piero Gasperiniego stało się wzmocnienie siły ognia w formacji ofensywnej.
Rodrigo Mora
Porto→Roma
Portugalski klub wycenia swój diament na 50 milionów euro, co stanowi wyzwanie dla zainteresowanych stron. Roma przedstawiła już wstępną propozycję, która zakłada wypożyczenie zawodnika za 5 milionów euro z opcją wykupu ustaloną na poziomie 45 milionów euro. Choć w maju 2025 roku Mora przedłużył kontrakt z Porto, w którym zawarto klauzulę odejścia wynoszącą aż 70 milionów euro, obecne negocjacje toczą się wokół niższej, choć wciąż imponującej kwoty. Wartość rynkowa zawodnika, który ma już na koncie występy w reprezentacji Portugalii U21, szacowana jest na 38 milionów euro.
Sytuacja na rynku transferowym jest jednak dynamiczna, co podkreśla szkoleniowiec Porto, Francesco Farioli. „Rynek to zawsze wielka układanka, w której porusza się wiele elementów. To mieszanka puzzli i partii szachów, w której musimy być bardzo czujni na możliwe ruchy” – przyznał Farioli w kontekście zbliżającego się startu ligi. Choć wcześniej zainteresowanie piłkarzem wyrażało Paris Saint-Germain, a media spekulowały nawet o kierunku saudyjskim, to właśnie Rzym wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobnym przystankiem dla młodego gracza, który zapisał się w historii jako najmłodszy strzelec w drugiej lidze portugalskiej.
Rodrigo Mora, mimo młodego wieku, ma już w swoim dorobku mistrzostwo Portugalii oraz triumf w Lidze Narodów z seniorską reprezentacją. Jego ewentualne przenosiny do stolicy Włoch byłyby sygnałem, że Roma zamierza realnie włączyć się do walki o najwyższe cele w nadchodzącym sezonie Serie A. Kluczowym czynnikiem w rozmowach pozostaje czas – rzymianie chcą sfinalizować transakcję jak najszybciej, by uniknąć licytacji z Manchesterem City, który również monitoruje sytuację utalentowanego Portugalczyka.