Tottenham Hotspur wyrasta na głównego gracza w wyścigu o podpis Okana Buruka, obecnego szkoleniowca Galatasaray. Jak donosi Tuttomercatoweb, londyński klub rozważa zatrudnienie 52-letniego trenera przed startem nowego sezonu. Obecnie zespół skupia się na walce o utrzymanie w Premier League pod wodzą Igora Tudora.
Zarząd klubu z północnego Londynu planuje już przyszłość i szuka stałego następcy dla Chorwata. Igor Tudor ma pomóc drużynie w zachowaniu ligowego bytu, ale jest mało prawdopodobne, aby otrzymał propozycję stałego kontraktu. Na szczycie listy życzeń pojawił się Okan Buruk, który w Turcji wypracował średnią 2,31 punktu na mecz. Jego praca z Galatasaray, gdzie prowadził 195 spotkań, przyciągnęła uwagę wielu europejskich marek szukających stabilizacji i wyników w pucharach.
Doświadczenie z gwiazdami i sukcesy w Europie
Buruk ma na koncie trofea oraz doświadczenie w pracy z zawodnikami światowego formatu. W Stambule zarządzał takimi piłkarzami jak Mauro Icardi czy Victor Osimhen. W obecnej edycji Ligi Mistrzów jego zespół pokonał Juventus i był bliski wyeliminowania Liverpoolu w 1/16 finału. Tottenham docenia jego umiejętność rozwijania młodych talentów oraz podejście taktyczne, które pasuje do wizji budowy nowej drużyny. Kontrakt szkoleniowca wygasa wraz z końcem sezonu, co czyni go niezwykle atrakcyjną opcją na rynku.
Choć na radarze klubu znajdują się także Marco Silva i Roberto De Zerbi, sprowadzenie Buruka może okazać się znacznie prostszym zadaniem. Władze Spurs uważają, że łatwiej będzie przekonać 52-latka do podjęcia wyzwania w Anglii niż wyciągnąć konkurentów z ich obecnych miejsc pracy. Ostateczny ruch zależy jednak od tego, jak zakończy się obecna kampania ligowa dla ekipy z Londynu. Jeśli Tottenham utrzyma się w elicie, negocjacje z tureckim szkoleniowcem mogą nabrać błyskawicznego tempa.
