Aryna Sabalenka utrzymuje się na szczycie, ale jej przewaga nad rywalkami drastycznie stopniała po French Open 2026. Alternatywny system rankingowy UTR obnażył słabości czołowych tenisistek, promując te, które błyszczały w ostatnich tygodniach. Największą wygraną zestawienia jest Marta Kostyuk, która po serii siedemnastu zwycięstw z rzędu na mączce wskoczyła na podium, wyprzedzając Igę Świątek.
System UTR różni się od tradycyjnego rankingu WTA tym, że kładzie większy nacisk na ostatnie wyniki i jakość pokonanych przeciwniczek, a nie tylko sumę punktów z całego roku. W tym ujęciu Iga Świątek, która pożegnała się z Paryżem już w czwartej rundzie, zajmuje dopiero piąte miejsce. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Coco Gauff. Amerykanka w alternatywnym zestawieniu spadła na odległą, dziewiątą lokatę, co pokazuje wyraźny regres formy gwiazdy.
Ukraińska rewolucja i triumf młodości w rankingu
Marta Kostyuk jest obecnie trzecią siłą światowego tenisa według algorytmu, mimo że w oficjalnym rankingu WTA zajmuje dwunastą pozycję. Jej awans to efekt dotarcia do półfinału French Open i niesamowitej regularności. Tuż za plecami czołówki czai się Mirra Andreeva, która po wygraniu swojego pierwszego turnieju wielkoszlemowego w Paryżu zajmuje szóste miejsce. Sabalenka z wynikiem 13.23 wciąż prowadzi, ale Elena Rybakina traci do niej już tylko sześć setnych punktu.
W pierwszej dziesiątce rankingu UTR znalazły się także Jessica Pegula, Victoria Mboko oraz Karolina Muchova. Zestawienie zamyka Amanda Anisimova, podczas gdy Elina Svitolina wypadła poza elitarną grupę i zajmuje jedenastą lokatę. Obecnie uwaga kibiców przenosi się na korty trawiaste w Queen’s Club oraz Libema Open, gdzie zawodniczki będą walczyć o poprawę swoich notowań przed nadchodzącym Wimbledonem, z którego wycofała się już kontuzjowana Victoria Mboko.
