Mohamed Ouahbi, który niedawno przejął stery w reprezentacji Maroka po Walidzie Regraguim, ogłosił listę zawodników na nadchodzące mecze towarzyskie z Ekwadorem i Paragwajem. Największym zaskoczeniem jest debiutanckie powołanie dla Redouane Halhala z KV Mechelen. 23-letni obrońca przebojem wdarł się do drużyny narodowej tuż przed letnimi mistrzostwami świata.
Decyzja selekcjonera budzi emocje ze względu na pominięcie Zakari El Ouahdiego. Defensor Genk prezentuje w tym sezonie wybitną formę i jest uznawany za jednego z najlepszych prawych obrońców w belgijskiej Pro League. W ostatnim tygodniu strzelił swojego dziesiątego gola w rozgrywkach, jednak to nie wystarczyło, by przekonać do siebie nowego trenera Lwów Atlasu. Brak El Ouahdiego w kadrze na marcowe zgrupowanie to obecnie najgorętszy temat w marokańskich mediach sportowych.
Droga z Madrytu do reprezentacji Maroka
Redouane Halhal zapracował na uznanie Ouahbiego solidną postawą w barwach KV Mechelen, któremu pomógł wywalczyć historyczny awans do fazy play-off o mistrzostwo. Piłkarz trafił do Belgii w 2024 roku z młodzieżowych struktur Atletico Madryt, a wcześniej zbierał szlify we francuskim Montpellier. Po udanym wypożyczeniu do Helmond Sport, gdzie rozegrał 32 spotkania, stał się filarem defensywy swojego obecnego klubu i pewnym punktem trzyosobowego bloku obronnego.
Statystyki Halhala w tym sezonie potwierdzają jego regularność i wpływ na grę zespołu. Wystąpił w 24 meczach, z czego aż 22 razy wybiegał w podstawowym składzie. Do solidnej gry w obronie dołożył jedną bramkę oraz dwie asysty. Teraz młody zawodnik stanie przed szansą debiutu w pierwszej reprezentacji podczas meczów kontrolnych, które mają być kluczowym sprawdzianem przed zbliżającym się turniejem mistrzowskim. Selekcjoner stawia na nowe twarze kosztem sprawdzonych ligowców.
