Sędziowie przyznają się do błędu w derbach, ale Laporta nie odpuszcza

Jarosław ZającJarosław Zając
25 lutego 2026 21:44
Sędziowie przyznają się do błędu w derbach, ale Laporta nie odpuszcza
Źródło: football-espana.net

Komitet Sędziowski przyznał, że zwycięski gol dla Girony w meczu z Barceloną nie powinien zostać uznany. Decyzja ta wywołała ogromne kontrowersje w Katalonii.

Sytuacja miała miejsce na trzy minuty przed końcem derbów, gdy Claudio Echeverri nadepnął na stopę Julesa Kounde. Francuski obrońca upadł na murawę, ale sędzia pozwolił kontynuować grę. Girona wykorzystała moment i Fran Beltran strzelił gola na 2:1, uderzając piłkę tuż przed leżącym defensorem. Choć Hansi Flick tonował nastroje, Raphinha grzmiał po spotkaniu, że Barcelona gra według innych zasad. Nawet sam Echeverri przyznał później, że zrozumiałby odgwizdanie faulu w tej konkretnej akcji.

Analiza CTA wykazała, że VAR popełnił błąd, uznając zdarzenie za kwestię interpretacji arbitra głównego. Prawidłowa reakcja powinna objąć odgwizdanie faulu, anulowanie bramki oraz pokazanie żółtej kartki zawodnikowi Girony. Barcelona zareagowała na te doniesienia w mediach społecznościowych, publikując wymowną grafikę. Klub podkreślił, że przyznanie się do błędu to duży krok, ale kolejnym musi być ich unikanie. To jasny sygnał wysłany do władz ligi po stracie punktów w tak ważnym dla układu tabeli momencie.

Joan Laporta, który prowadzi obecnie kampanię wyborczą, podszedł do sprawy znacznie ostrzej niż oficjalne profile klubu. Prezydent Barcelony w rozmowie ze Sportem zapytał wprost, kto odda drużynie stracony punkt. Mimo porażki z Gironą, Barcelona wróciła na szczyt tabeli LaLiga z przewagą jednego oczka nad rywalami. Stało się to możliwe dzięki wygranej z Levante oraz niespodziewanej przegranej Realu Madryt z Osasuną. Walka o tytuł nabiera tempa, a błędy sędziowskie stają się głównym tematem debaty w Hiszpanii.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!