Sędziowie byli nieubłagani. Gwiazdor Red Bulla wyrzucony z wyników w Miami

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
3 maja 2026 19:00
Sędziowie byli nieubłagani. Gwiazdor Red Bulla wyrzucony z wyników w Miami
Źródło: autosport.com

Isack Hadjar został oficjalnie zdyskwalifikowany z kwalifikacji do Grand Prix Miami. Sędziowie podjęli decyzję po tym, jak bolid Red Bulla nie przeszedł kontroli technicznej. Jak donoszą media, auto 21-letniego Francuza naruszyło rygorystyczne przepisy FIA dotyczące wymiarów podłogi.

Delegaci techniczni odkryli, że elementy podłogi po lewej i prawej stronie bolidu RB22 wystawały o 2 mm poza dozwolony obszar. Jest to bezpośrednie złamanie artykułu C3.5.5 regulaminu Formuły 1. Zespół nie kwestionował tych ustaleń podczas przesłuchania. W efekcie Hadjar, który wywalczył dziewiąte pole startowe, został przesunięty na sam koniec stawki. Niedzielny wyścig na Florydzie rozpocznie z alei serwisowej, co drastycznie ogranicza jego szanse na punkty.

Błąd zespołu i awans rywali

Szef ekipy Laurent Mekies przyznał, że zespół popełnił błąd i przeprosił kierowcę oraz kibiców. Zaznaczył, że usterka nie miała na celu poprawy osiągów, ale Red Bull musi wyciągnąć wnioski z tej lekcji. Dyskwalifikacja Hadjara oznacza zmiany w ustawieniu na starcie. Na piątą linię wskoczył Pierre Gasly z Alpine, a obok niego ustawi się Nico Hulkenberg reprezentujący Audi. To kolejny cios dla młodego Francuza, który wcześniej nie zdobył punktów w sprincie.

Cała presja w obozie Red Bulla spoczywa teraz na Maxie Verstappenie. Czterokrotny mistrz świata wystartuje z pierwszej linii obok zdobywcy pole position, Kimiego Antonelliego. Holender dysponuje mocno zmodernizowaną wersją bolidu RB22, co ma mu pomóc w walce o zwycięstwo. Podczas gdy lider zespołu walczy o triumf, mechanicy muszą przeanalizować procesy, które doprowadziły do nielegalności drugiego samochodu. Decyzja sędziów jest ostateczna i zgodna z kodeksem sportowym FIA.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!