26-letni reprezentant Niemiec Nico Schlotterbeck będzie do dyspozycji Borussii Dortmund na sobotni mecz Bundesligi z Unionem Berlin. Niko Kovac potwierdził powrót obrońcy, którego zabrakło w kadrze na środowe spotkanie Ligi Mistrzów z Bodø/Glimt.
Przed wyjazdem do Berlina 55-letni trener powiedział: „Wygląda na to, że wszyscy są zdrowi. Schlotti wrócił”. Kovac niedawno przedłużył kontrakt do 2029 roku i ma do dyspozycji niemal pełną kadrę, choć wciąż nie może skorzystać z trzech pauzujących od dłuższego czasu zawodników: Emre Cana, Giannisa Konstanteliasa i Justina Lermy.
Środkowy obrońca nie znalazł się w kadrze na środowy mecz z Bodø/Glimt (0:1), bo klub chciał ograniczyć jego obciążenia. W ostatnich miesiącach zmagał się z dwoma urazami kostek, których doznał podczas zgrupowań reprezentacji. Uszkodzenie więzadła pobocznego przyśrodkowego w lewej kostce na mistrzostwach świata wykluczyło go z gry na kilka miesięcy, przez co opuścił okres przygotowawczy i pierwsze mecze Bundesligi. Po powrocie do kadry Niemiec we wrześniu doznał urazu więzadła prawej kostki podczas treningu przed spotkaniami Ligi Narodów z Serbią i Grecją.
Wcześniej Schlotterbeck wystąpił w zremisowanym 2:2 meczu z Werderem Brema i strzelił drugiego gola dla Dortmundu, a zarazem swojego pierwszego w sezonie. Borussia straciła w końcówce tego spotkania dwie bramki. Po pięciu kolejkach zajmuje drugie miejsce w Bundeslidze z 13 punktami – ma taki sam dorobek jak prowadzący Freiburg, ale ustępuje mu różnicą bramek. Po remisie z Werderem i porażce w Norwegii Dortmund chce wrócić do wygrywania w Berlinie.
