Tottenham Hotspur intensyfikuje swoje starania o pozyskanie utalentowanego skrzydłowego Manchesteru City, Savinho. Londyński klub złożył już pierwszą oficjalną ofertę, jednak została ona odrzucona przez "The Citizens", którzy oczekują znacznie wyższej kwoty za swojego zawodnika. Negocjacje trwają, a sam piłkarz ma być otwarty na przenosiny do północnego Londynu.
Kulisy wielkiej bitwy o Savinho
Według doniesień medialnych, w tym informacji od znanego dziennikarza Fabrizio Romano, Tottenham zaoferował za 21-letniego Brazylijczyka kwotę w okolicach 50 milionów euro. Oferta ta została jednak odrzucona przez Manchester City, który wycenia swojego zawodnika na co najmniej 70 milionów euro. Informacje te potwierdzają również doniesienia z programu "Market Madness", gdzie analitycy Ben Jacobs i Joel Bayer wskazują, że City niechętnie podchodzi do sprzedaży i tylko bardzo wysoka oferta mogłaby ich skłonić do zmiany zdania.
Zainteresowanie Tottenhamu Savinho nie jest przypadkowe. Menedżer Spurs, Thomas Frank, widzi w Brazylijczyku idealne wzmocnienie siły ofensywnej zespołu, zwłaszcza po odejściu z klubu Heung-min Sona. Savinho, który dołączył do Manchesteru City latem 2024 roku z siostrzanego klubu Troyes, w poprzednim sezonie dał się poznać jako dynamiczny i kreatywny skrzydłowy, notując trzy bramki w 48 występach dla drużyny Pepa Guardioli.
Mimo że Manchester City nie planował sprzedaży Savinho, wysoka oferta ze strony Tottenhamu może skłonić ich do przemyślenia swojego stanowiska. Spekuluje się, że środki ze sprzedaży Brazylijczyka mogłyby zostać przeznaczone na inne cele transferowe, w tym na potencjalne pozyskanie Rodrygo z Realu Madryt.
Sam Savinho jest podobno zainteresowany transferem do Tottenhamu, gdzie miałby szansę na regularne występy w pierwszym składzie. Ostateczny wynik negocjacji zależy teraz od tego, czy londyński klub będzie w stanie sprostać wysokim wymaganiom finansowym Manchesteru City. Kibice "Kogutów" z niecierpliwością oczekują na rozwój wydarzeń w tej sprawie.
