Rosjanin przerywa milczenie po bolesnej porażce. Odważna deklaracja przed turniejem w Miami

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
22 marca 2026 07:44
Rosjanin przerywa milczenie po bolesnej porażce. Odważna deklaracja przed turniejem w Miami
Źródło: tennis365.com

Daniil Medvedev wyrasta na jednego z głównych faworytów nadchodzącego turnieju Miami Open. Rosjanin otwarcie deklaruje, że przy swojej najlepszej grze jest w stanie pokonać każdego przeciwnika na korcie. Jak sam przyznaje, jego pewność siebie jest obecnie na bardzo wysokim poziomie.

Ostatnie pięć miesięcy to dla byłego lidera rankingu czas powrotu do wielkiej formy. Seria sukcesów rozpoczęła się pod koniec 2025 roku od triumfu w Astanie, co przerwało jego niemal 30-miesięczną suszę bez singlowego trofeum. Choć początek sezonu przyniósł bolesną porażkę z Learnerem Tienem podczas Australian Open, Medvedev szybko się podniósł. Wygrał turniej ATP 500 w Dubaju bez straty seta, a następnie przerwał imponującą serię 16 zwycięstw lidera rankingu, Carlosa Alcaraza, podczas zmagań w Indian Wells.

Walka o powrót na szczyt w Miami

W finale Indian Wells Rosjanin musiał uznać wyższość Jannika Sinnera, który wygrał 7:6, 7:6, zdobywając siedem ostatnich punktów w meczu. Mimo tej przegranej Medvedev zachowuje optymizm przed startem w Miami, gdzie triumfował już w 2023 roku. Tenisista podkreśla, że wysoka pewność siebie sprawia, iż wszystko na korcie staje się płynne. W swojej drabince może trafić na Alexandra Zvereva w ćwierćfinale, a w półfinale realny jest rewanż z Sinnerem, co zapowiada ogromne emocje.

Turniej w Miami jest dla Rosjanina ostatnim występem na twardej nawierzchni przed czteromiesięczną przerwą i przejściem na mączkę. Medvedev swój udział rozpocznie od starcia z Rei Sakamoto. Zawodnik zaznacza, że choć miał mało czasu na aklimatyzację po deszczowej aurze, czuje się gotowy do walki. Podkreśla, że nawet porażka z Sinnerem nie była dla Włocha łatwym zadaniem, co tylko utwierdza go w przekonaniu o własnej sile przed nadchodzącymi meczami na Florydzie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!