Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Curtisa Jonesa, 25-letniego pomocnika Liverpoolu. Jak donoszą media, mistrzowie Włoch są gotowi wyłożyć na stół 35 milionów euro, aby sprowadzić Anglika na San Siro jeszcze w tym oknie transferowym.
Determinacja Interu Mediolan jest ogromna, o czym świadczy fakt, że jest to już kolejna próba pozyskania pomocnika. Wcześniej Liverpool odrzucił ofertę opiewającą na 20 milionów euro oraz drugą propozycję wartą 32 miliony euro. Obecnie Włosi sondują możliwość dobicia do granicy 35 milionów euro poprzez nieformalne rozmowy z pośrednikami. Choć Curtis Jones ma za sobą 225 meczów w barwach The Reds, jego przyszłość w macierzystym klubie stoi pod dużym znakiem zapytania, zwłaszcza że do końca kontraktu pozostał mu tylko rok.
Rozbieżności w wycenie i determinacja mistrzów Włoch
Główną przeszkodą w sfinalizowaniu transakcji pozostają wymagania finansowe ekipy z Anfield. Liverpool wycenia swojego wychowanka na minimum 40 milionów euro, a niektóre źródła sugerują, że kwota ta może wzrosnąć nawet do 50 milionów euro. Mimo to Inter Mediolan nie rezygnuje, licząc na to, że chęć samego zawodnika do przeprowadzki do Serie A pomoże w negocjacjach. Jones, który od stycznia znajduje się na celowniku Nerazzurrich, nie zadeklarował publicznie chęci odejścia, ale sygnały płynące z jego otoczenia wskazują na otwartość wobec nowego wyzwania.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Liverpool rozważał wcześniej wznowienie rozmów kontraktowych z pomocnikiem. Jeśli angielski klub zdecyduje się na przedstawienie nowej umowy, starania Interu Mediolan mogą zostać gwałtownie przerwane. Na ten moment kluczowe będzie to, czy Włosi zdecydują się na złożenie oficjalnej propozycji po zakończeniu wstępnych rozmów z przedstawicielami zawodnika. Kolejne dni pokażą, czy mistrzowie Włoch zdołają przekonać władze z Anfield do obniżenia oczekiwań finansowych za swojego kluczowego gracza środka pola.
