Roma i Juventus zmierzą się w kluczowym meczu o Ligę Mistrzów. Rywalizacja przeniesie się jednak także na rynek transferowy, gdzie oba kluby powalczą o podpisy Zekiego Celika oraz Marcosa Senesiego.
Zeki Celik stał się pewnym punktem zespołu w ostatnim roku swojego kontraktu, co jest sporym zaskoczeniem. Turek rozwinął się pod wodzą Gian Piero Gasperiniego, choć wcześniej jego forma była bardzo nieregularna. Teraz piłkarz i jego otoczenie oczekują pensji na poziomie blisko 4 mln euro rocznie. Dla Romy jest to kwota z najwyższej półki płacowej, natomiast Juventus dysponuje znacznie wyższym budżetem. Sytuację uważnie monitoruje również Inter Mediolan, który chętnie pozyskuje zawodników z wolnego transferu.
Marcos Senesi to drugi cel transferowy, który łączy oba kluby. Argentyńczyk zarabia obecnie 2 mln euro w Bournemouth i planuje opuścić angielski zespół. Jego wymagania finansowe są łatwiejsze do zaakceptowania, nawet przy uwzględnieniu naturalnej podwyżki. Obrońca ma oferty z Hiszpanii oraz Anglii, jednak preferuje kontynuowanie kariery w Serie A. Kilka lat temu o zawodnika zabiegała Atalanta, a teraz jego otoczenie sonduje rynek, nie spiesząc się z podjęciem ostatecznej decyzji o przyszłości.
Obaj piłkarze mogą trafić do nowych zespołów za darmo, co czyni ich niezwykle atrakcyjnymi celami. Ostateczny wybór zawodników może zależeć od tego, kto wygra wyścig o awans do Ligi Mistrzów i zagwarantuje im regularną grę. Celik jest postrzegany jako solidne wzmocnienie, choć jego wysokie żądania płacowe budzą dyskusje w kontekście roli rezerwowego. Senesi natomiast idealnie wpisuje się w parametry finansowe obu włoskich gigantów, którzy szukają okazji do wzmocnienia defensywy bez płacenia kwoty odstępnego.
