Roberto De Zerbi jest bliski zakończenia pracy w Olympique Marsylia. Włoski trener prowadził wtorkowy trening, ale według doniesień RMC Sport jego odejście z klubu wydaje się już przesądzone.
Szkoleniowiec mocno przeżył ostatnie upokarzające porażki swojej drużyny. Najbardziej boli go jednak brak odpowiedniej reakcji i zaangażowania ze strony piłkarzy. Podczas ostatnich zajęć w La Commanderie De Zerbi próbował wybadać, czy zawodnicy wciąż stoją za nim murem. Efekt tych rozmów okazał się dla niego druzgocący. Były trener Brighton i Sassuolo nie czuje już pełnego wsparcia szatni i doszedł do wniosku, że nie posiada odpowiednich narzędzi, aby wyciągnąć zespół z obecnego kryzysu.
Władze Olympique Marsylia rozpoczęły już rozmowy z 45-latkiem na temat wynegocjowania warunków zakończenia współpracy. Choć Włoch bywa nieprzewidywalny i zdarzało mu się w przeszłości zmieniać zdanie w ostatniej chwili, obecnie dominuje przekonanie, że klamka zapadła. De Zerbi nie widzi możliwości dalszego budowania projektu, w którym brakuje mu zaufania podopiecznych. Rozstanie stron po serii słabych wyników staje się faktem, a klub musi szukać nowego pomysłu na wyjście z trudnej sytuacji sportowej.
