Rafael Leao wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego po publicznej deklaracji o chęci opuszczenia AC Milan. Jak donoszą media, pośrednicy aktywnie szukają mu nowego pracodawcy, oferując usługi Portugalczyka czołowym markom w Anglii.
Sensacyjne informacje przekazał Ben Jacobs na antenie talkSPORT, ujawniając, że 27-letni skrzydłowy został zaoferowany Arsenalowi, Manchesterowi United oraz Leeds United. Mimo że Arsenal szuka alternatywy na lewą flankę po odejściu Leandro Trossarda do Besiktasu, a Leeds United marzy o wzmocnieniu ataku przed walką o górną połowę tabeli Premier League, szanse na przenosiny do Anglii maleją. „Rafa Leao został faktycznie zaoferowany, wierzcie lub nie, Leeds United wraz z Manchesterem United i Arsenalem” — przyznał Jacobs, studząc jednak emocje kibiców na Wyspach.
Finansowa bariera i niespodziewany zwrot akcji
Problemem w negocjacjach z angielskimi klubami okazuje się skala finansowa całego przedsięwzięcia. Według relacji dziennikarza, agencja reprezentująca zawodnika wykonała serię telefonów do klubów Premier League, ale obecnie nic nie wskazuje na to, by rozmowy miały posunąć się naprzód. „Wielkość transakcji, finanse i chęci sprawiają, że nic nie posuwa się do przodu. Moje przewidywania na ten moment są takie, że Leao może wylądować w Turcji” — dodał Jacobs, wskazując na Super Lig jako najbardziej prawdopodobny kierunek.
Sytuacja zawodnika w Mediolanie stała się skomplikowana po słabszym sezonie 2025/26, w którym zdobył 10 bramek i zaliczył 3 asysty w 31 występach. AC Milan zakończył rozgrywki Serie A na piątym miejscu, co bezpośrednio przełożyło się na nastroje w zespole. Choć Milan odrzucił już ofertę Galatasaray opiewającą na 35 milionów euro jako zbyt niską, turecki kierunek pozostaje najbardziej realną opcją dla piłkarza, który od 2019 roku był kluczową postacią na San Siro.
