Robert Lewandowski ma zostać zastąpiony. Barcelona wybrała sensacyjnego następcę z Premier League

Jarosław ZającJarosław Zając
5 maja 2026 23:15
Robert Lewandowski ma zostać zastąpiony. Barcelona wybrała sensacyjnego następcę z Premier League
Źródło: football-espana.net

Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Juniora Kroupiego, 19-letniego napastnika Bournemouth. Jak donoszą media, klub z Katalonii intensywnie śledzi postępy Francuza, widząc w nim potencjalnego następcę Roberta Lewandowskiego. Choć priorytetem pozostaje Julian Alvarez, trudna sytuacja finansowa zmusza dyrekcję sportową do szukania tańszych i mniej oczywistych rozwiązań na rynku transferowym.

Junior Kroupi notuje znakomity czas w Premier League, co potwierdzają kolejne źródła, w tym Sky Sports. Młody napastnik w swoim debiutanckim sezonie w Anglii strzela gola średnio co 134 minuty. W 32 występach zdobył 12 bramek, mimo że tylko 20 razy wychodził w podstawowym składzie. Takie statystyki przyciągnęły uwagę nie tylko Barcelony, ale również Manchesteru City, co zwiastuje ogromną rywalizację o podpis utalentowanego zawodnika już w najbliższym oknie.

Finansowe dylematy i twarde stanowisko Bournemouth

Sytuacja Barcelony jest skomplikowana, ponieważ klub wciąż nie zna swojego ostatecznego budżetu na letnie transfery. Na liście życzeń obok Kroupiego znajdują się tacy piłkarze jak Vedat Muriqi, Alexander Sorloth z Atletico Madryt czy Joao Pedro z Chelsea. Władze Dumy Katalonii rozważają sprzedaż swoich kluczowych graczy, aby sfinansować wzmocnienia. Sprowadzenie Kroupiego może być jednak trudne, gdyż Bournemouth nie zamierza sprzedawać swojego snajpera tego lata.

Kroupi trafił do Anglii z Lorient za 13 milionów euro i błyskawicznie udowodnił swoją wartość. Wcześniej w Ligue 2 popisał się dorobkiem 23 goli w 32 meczach. Jest zawodnikiem wszechstronnym, potrafi grać na lewym skrzydle, ale najlepiej czuje się jako klasyczna dziewiątka. Barcelona traktuje go jako projekt długofalowy, choć postawienie na nastolatka w kontekście walki o triumf w Lidze Mistrzów byłoby ruchem niezwykle odważnym i obarczonym sporym ryzykiem.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!