Polski bramkarz, Cezary Miszta, po znakomitym sezonie w portugalskiej lidze znalazł się na radarze czołowych klubów. Największe zainteresowanie wykazuje turecki Trabzonspor, jednak na drodze do finalizacji transferu stoi potężna przeszkoda finansowa. Rio Ave, obecny pracodawca Polaka, twardo obstaje przy swojej wycenie, co rozpoczyna prawdziwą sagę transferową z 23-latkiem w roli głównej.
W skrócie:
- Cezary Miszta przyciągnął uwagę tureckich gigantów, Trabzonsporu i Galatasaray, a także mistrza Portugalii, Sporting CP.
- Rio Ave oczekuje za swojego bramkarza 10 milionów euro, co jest kwotą uznawaną przez potencjalnych nabywców za zbyt wysoką.
- Transfer za taką sumę ustanowiłby nowy rekord sprzedażowy portugalskiego klubu, który obecnie wynosi 7,2 miliona euro.
Polak na wagę złota, czy po prostu... za drogi? Saga transferowa Cezarego Miszty
Cezary Miszta stał się jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym, a jego przyszłość budzi ogromne emocje. Trabzonspor, potęga tureckiej Super Lig, umieścił Polaka na szczycie swojej listy życzeń, szukając wzmocnieñ między słupkami. Problem? Pieniądze. Rio Ave ustawiło cenę zaporową na poziomie 10 milionów euro i ani myśli o negocjacjach. Mówiąc wprost – Turcy uważają, że to cena z kosmosu, zwłaszcza że w grę wchodzi również ich odwieczny rywal, Galatasaray, który podziela tę opinię.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że kwota ta nie tylko odstrasza kupców, ale również ma szansę przejść do historii. Gdyby któryś z klubów zdecydował się wyłożyć żądaną sumę, transfer Miszty stałby się najdroższą sprzedażą w dziejach Rio Ave. Dotychczasowy rekord należy do Pelé, który w sezonie 2018/2019 przeniósł się do AS Monaco za 7,2 miliona euro. Postawienie tak wysokiej poprzeczki pokazuje, jak bardzo portugalski klub ceni swojego bramkarza.
| Element Sagi | Szczegóły |
|---|---|
| Zawodnik | Cezary Miszta (23 lata, Bramkarz) |
| Obecny klub | Rio Ave (kontrakt do 30 czerwca 2027) |
| Główne zainteresowanie | Trabzonspor, Galatasaray |
| Wycena Rio Ave | 10 milionów euro |
| Stanowisko klubów | Trabzonspor i Galatasaray uważają kwotę za zawyżoną |
| Inni zainteresowani | Sporting CP |
Tylko trzy czyste konta, a okrzyknięto go bohaterem. Fenomen Miszty w Portugalii
Na pierwszy rzut oka statystyki mogą mylić. Zaledwie trzy czyste konta w 31 meczach – brzmi co najwyżej przeciętnie. A jednak to właśnie za ten sezon Cezary Miszta zbiera laury od portugalskich mediów i przyciąga uwagę znacznie większych marek, w tym aktualnego mistrza kraju, Sportingu CP. Jak to możliwe? Otóż Miszta był często ostatnią deską ratunku dla defensywy Rio Ave, a jego interwencje wielokrotnie ratowały zespół przed utratą kolejnych bramek. Jego gra była spektakularna do tego stopnia, że w oderwaniu od suchych liczb, eksperci uznali go za jednego z wyróżniających się golkiperów ligi.
Pewność siebie Rio Ave w negocjacjach wynika nie tylko z fantastycznej formy Polaka, ale również z jego długiego kontraktu, który obowiązuje aż do 30 czerwca 2027 roku. Daje to Portugalczykom komfortową pozycję – nie muszą sprzedawać za wszelką cenę. Dopóki na stole nie pojawi się oferta, którą uznają za akceptowalną, Miszta pozostanie kluczową postacią w ich zespole. Trabzonspor musi więc albo sięgnąć głębiej do kieszeni, albo poszukać alternatyw na swojej liście, na której znajdują się także tacy bramkarze jak Berke Özer czy Sławomir Abramowicz.
