Sytuacja Richarlisona w Londynie staje się coraz bardziej klarowna, choć niekoniecznie oznacza to jego dalszą grę w Premier League. Jak donosi ESPN, 28-letni napastnik Tottenhamu Hotspur ma mieć ustne porozumienie z władzami angielskiego klubu, które pozwala mu na odejście w połowie sezonu. Kwota ewentualnej transakcji została ustalona na poziomie 25 milionów euro. Choć zawodnik obecnie zmaga się z kontuzją i jego powrót do gry przewidywany jest dopiero na końcówkę sezonu 2025/26, to właśnie letnie okienko transferowe po nadchodzących Mistrzostwach Świata 2026 może przynieść przełom w jego karierze.
Richarlison
Tottenham Hotspur→Flamengo
Flamengo wyrasta na głównego faworyta do pozyskania reprezentanta Brazylii, co potwierdzają doniesienia serwisu Fichajes. Klub z Rio de Janeiro dysponuje budżetem transferowym w wysokości 30 milionów euro, zarezerwowanym specjalnie na sprowadzenie napastnika światowej klasy. Powrót do ojczyzny byłby dla Richarlisona sentymentalną podróżą – minęło już dziewięć lat, odkąd opuścił Fluminense na rzecz Watfordu. Mimo że media wskazują na Flamengo jako lidera w wyścigu o podpis piłkarza, co wiecej jak donoszą media klub wysłał oficjalne zapytanie do United. Zainteresowanie wyrażają również inne zespoły, w tym Everton, Crystal Palace oraz amerykańskie Orlando City.
Największą przeszkodą w realizacji tego głośnego transferu mogą okazać się ambicje samego zawodnika. Według informacji Globo.com, Richarlison na ten moment nie jest w pełni przekonany do powrotu do ligi brazylijskiej i wciąż priorytetowo traktuje występy w silnych ligach zagranicznych. Flamengo próbowało już wcześniej badać grunt pod ten transfer, jednak wówczas wymagania finansowe i niechęć gracza do opuszczenia Europy okazały się barierą nie do przejścia. Obecnie napastnik jest otwarty na rozmowy, które mają nabrać tempa w połowie roku, tuż po zakończeniu jego rehabilitacji w Tottenhamie.