Sprawa Franco Mastantuono wcale się nie kończy. Miguel Ángel Galán, prezes szkoły trenerów CENAFE, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i oficjalnie zwrócił się do RFEF. Jego celem? Położenie kresu praktykom, które jego zdaniem naruszają ducha regulaminu hiszpańskiej federacji.

Galán atakuje Real Madryt: „to oszustwo prawne”
AS dotarło do ekskluzywnych dokumentów, które Miguel Ángel Galán wysłał do hiszpańskiej federacji. Pierwszy list skierowany jest do sędziego ds. rozgrywek José Alberto Peláeza, drugi zaś do prezesa federacji Louzána. Galán nie przebiera w słowach – wprost oskarża Real Madryt o „oszustwo prawne”.
„Zgodnie z przepisami, biorąc pod uwagę kontrakt i sumę transferu, zawodnik należy do pierwszej drużyny, a nie do drużyny filialnej” – pisze Galán w swoim piśmie. Jego zdaniem zapisanie Mastantuono z numerem 30 w drużynie filialnej, podczas gdy ma grać wyłącznie w pierwszym zespole, narusza artykuł 125 regulaminu RFEF.
Prezes CENAFE podkreśla, że Real wykorzystuje tę praktykę, aby zachować wolne miejsce w kadrze na potencjalne transfery w pozostałej części okna transferowego. To właśnie ta manewrka ma być kluczem do zrozumienia całej afery.
Żądanie działania z urzędu przed meczem z Oviedo
Galán nie poprzestaje na krytyce – żąda konkretnych działań. W swoim piśmie do sędziego jednoznacznie wzywa do interwencji przed następnym meczem Realu z Oviedo. „W trosce o prawidłowe funkcjonowanie rozgrywek, proszę o natychmiastową interwencję z urzędu” – czytamy w dokumencie.
Prezes CENAFE powołuje się na artykuł 22 regulaminu, który upoważnia organy dyscyplinarne do wszczęcia postępowania z własnej inicjatywy. Jego zdaniem dotychczasowa bierność federacji przyczyniła się do normalizacji tej praktyki, która stała się „standardowym narzędziem zarządzania kadrą”.
Galán podkreśla również, że żaden klub nie złożył formalnej skargi przeciwko Realowi, ponieważ sam korzysta z podobnych praktyk. To zamknięte koło, które jego zdaniem należy przerwać działaniem z urzędu. W drugim piśmie skierowanym do prezesa federacji Galán idzie jeszcze dalej – domaga się utworzenia ligi drużyn filialnych i zaostrzenia przepisów dotyczących tego typu manipulacji.

