Rewolucja w składzie Liverpoolu? Slot stawia na Mamardashviliego

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
14 lutego 2026 08:35
Rewolucja w składzie Liverpoolu? Slot stawia na Mamardashviliego
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool podejmie Brighton & Hove Albion w czwartej rundzie FA Cup na Anfield. Arne Slot planuje istotne roszady w składzie, w tym zmianę między słupkami.

Giorgi Mamardashvili ma zastąpić Alissona Beckera w bramce The Reds podczas sobotniego starcia. Do wyjściowej jedenastki wraca Dominik Szoboszlai, który odpokutował już zawieszenie w Premier League. Slot nie ma jednak pełnego komfortu, ponieważ z gry wypadł Wataru Endo. Japończyk doznał urazu stopy w meczu z Sunderlandem i czeka go długa przerwa. Na liście nieobecnych wciąż widnieją nazwiska Jeremiego Frimponga, Giovanniego Leoniego, Conora Bradleya oraz Alexandra Isaka, co mocno ogranicza pole manewru holenderskiego szkoleniowca przed pucharowym bojem.

Szkoleniowiec Liverpoolu przyznał, że wybór składu kosztował go sporo nieprzespanych nocy. Slot analizował, czy postawić na sprawdzonych graczy, czy dać szansę zmiennikom przy intensywnym terminarzu. Brighton to rywal, którego trener gospodarzy niezwykle szanuje, twierdząc, że ich pozycja w tabeli nie oddaje wysokiej jakości gry. Według Slota ekipa Mew jest konkurencyjna w niemal każdym spotkaniu i zasługuje na znacznie więcej punktów. To sprawia, że sobotnia konfrontacja na Anfield zapowiada się jako jedno z najtrudniejszych wyzwań w obecnej edycji krajowego pucharu.

Przewidywane zestawienie Liverpoolu w formacji 4-2-3-1 zakłada obecność Joe Gomeza, Ibrahimy Konate, Virgila van Dijka i Andrew Robertsona w linii obrony. Obok Szoboszlaia w środku pola ma wystąpić Curtis Jones, a rolę dziesiątki przejmie Florian Wirtz. Ofensywne trio stworzą Mohamed Salah, Rio Ngumoha oraz wysunięty Hugo Ekitike. Na ławce rezerwowych zasiądą tacy zawodnicy jak Federico Chiesa, Cody Gakpo czy Alexis Mac Allister. Slot podkreśla, że gra co trzy dni to standard dla wielkiego klubu, ale ostateczne decyzje personalne podejmie dopiero po dodatkowych testach medycznych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!