Motor Lublin nie zwalnia tempa na rynku transferowym i po udanym sezonie w Ekstraklasie rozgląda się za solidnymi wzmocnieniami. Na celowniku klubu z Lubelszczyzny znalazł się Renat Dadaşov, 26-letni napastnik, który właśnie żegna się z Radomiakiem Radom. Azer z niemieckim paszportem może trafić do Lublina na zasadzie wolnego transferu, co czyni go niezwykle interesującą opcją.

W skrócie:
- Motor Lublin jest zainteresowany pozyskaniem 26-letniego napastnika Reneta Dadaşova.
- Kontrakt zawodnika z Radomiakiem Radom wygasa z końcem czerwca, co oznacza, że będzie dostępny za darmo.
- Mimo dobrego początku w Radomiu (2 gole i 2 asysty w 6 meczach), klub nie zdecydował się na przedłużenie z nim umowy.
Niewykorzystany potencjał w Radomiu, nowa nadzieja w Lublinie?
Działacze Motoru Lublin wyraźnie pokazują, że nie zamierzają osiadać na laurach i aktywnie przeczesują rynek w poszukiwaniu jakościowych wzmocnień. Jednym z piłkarzy, którzy trafili na ich listę życzeń, jest Renat Dadaşov. To napastnik, którego wartość rynkową portal Transfermarkt szacuje na solidne 900 tysięcy euro.
Najlepsza informacja dla lubelskich kibiców? Jego kontrakt z Radomiakiem wygasa z końcem czerwca, co oznacza, że Motor może go pozyskać bez płacenia kwoty odstępnego. Taka okazja na rynku to prawdziwy rarytas, zwłaszcza dla klubu, który chce budować silną pozycję w lidze.
Krótki błysk i… pożegnanie. O co tu chodzi?
Historia Dadaşova w Radomiaku jest co najmniej zastanawiająca. Piłkarz dołączył do klubu w rundzie wiosennej i zaliczył prawdziwe wejście smoka. Statystyki mówią same za siebie: w pierwszych sześciu meczach strzelił dwie bramki i dołożył do tego dwie asysty. Taki start to marzenie każdego napastnika i sygnał, że klub trafił w dziesiątkę.
A jednak, stało się inaczej. Mimo obiecującego początku, włodarze Radomiaka podjęli decyzję o nieprzedłużaniu umowy z zawodnikiem. Dlaczego? Tego źródło nie precyzuje, ale pozostawia pole do domysłów. Czyżby forma zawodnika gwałtownie spadła w kolejnych meczach, czy może na drodze stanęły inne, pozasportowe kwestie? Niezależnie od powodów, dla Motoru to szansa na przejęcie napastnika z udowodnionymi, przynajmniej na starcie, umiejętnościami. Lublinianie muszą być jednak czujni – według naszych informacji, Dadaşov jest również na liście życzeń chorwackiego Hajduka Split.

