Rekordowy sezon Arsenalu 2024/25: Młodzież, gole i historia pisana na nowo

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
31 maja 2025 09:55
Rekordowy sezon Arsenalu 2024/25: Młodzież, gole i historia pisana na nowo

Oficjalna strona Arsenalu Londyn podsumowała sezon 2024/25, przedstawiając zestawienie rekordów, które przejdą do historii klubu – a niektóre również całej piłki angielskiej i europejskiej. Oto najważniejsze osiągnięcia i ciekawostki Kanonierów z ostatnich dwunastu miesięcy.

Arsenal wspina się na szczyty

Listopadowe zwycięstwo 3:0 nad Nottingham Forest było 2000. wygraną Arsenalu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii – to osiągnięcie udało się wcześniej tylko Liverpoolowi. Kanonierzy wygrali również 14. z rzędu ostatni mecz sezonu ligowego, co stanowi absolutny rekord w historii Premier League.

Z kolei rozgromienie Crystal Palace 5:1 przed świętami było szóstym meczem w 2024 roku, w którym Arsenal zdobył co najmniej pięć bramek na wyjeździe – żaden inny klub angielski nie dokonał tego wcześniej w jednym roku kalendarzowym.

W europejskich pucharach Arsenal także zapisał się złotymi zgłoskami. Po raz pierwszy w historii drużyna z Anglii wygrała swoje dwa pierwsze mecze wyjazdowe na Santiago Bernabeu z Realem Madryt, a Królewscy pozostają jedynym wielkim klubem, który nigdy nie pokonał Arsenalu w europejskich rozgrywkach – cztery mecze bez wygranej.

Gabriel Martinelli podtrzymał z kolei swoją niesamowitą passę – kanonierzy nie przegrali ani jednego z 45 meczów, w których Brazylijczyk strzelał gola.

Prawdziwe kanonady

W lutym Arsenal rozbił PSV Eindhoven 7:1 w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, ustanawiając nowy rekord – to pierwszy przypadek, by zespół zdobył 7 bramek na wyjeździe w fazie pucharowej tych elitarnych rozgrywek.

Zwycięstwo 5:1 nad Sportingiem zakończyło imponującą serię 30 meczów bez porażki portugalskiego klubu na własnym stadionie. Natomiast dwumecz z Realem Madryt zakończony wynikiem 5:1 to dopiero czwarty przypadek, gdy Królewscy przegrali dwumecz europejski różnicą czterech lub więcej goli.

Seria meczów bez porażki

Zwycięstwa nad Sportingiem, Gironą, PSV i Realem oznaczały, że Arsenal wyrównał swój rekord czterech kolejnych wyjazdowych zwycięstw w Lidze Mistrzów.

W Premier League seria 15 meczów bez porażki była najdłuższa od czasów Arsène'a Wengera (2010–2011), a 14 spotkań bez przegranej na wyjazdach to najlepszy wynik od legendarnej passy między 2003 a 2004 rokiem.

Indywidualne osiągnięcia

Bukayo Saka dołączył do elitarnego grona – tylko Thierry Henry i on zanotowali asystę w pięciu pierwszych meczach sezonu Premier League. Dodatkowo, jako pierwszy od czasów Mesuta Özila (2015) asystował w pięciu kolejnych spotkaniach Arsenalu w dowolnym momencie sezonu.

W grudniu Saka zdobywał bramki i asystował w trzech meczach z rzędu – ostatni, który tego dokonał, to Cesc Fabregas w 2007 roku.

Kai Havertz z kolei trafiał do siatki w siedmiu kolejnych meczach domowych, co było najlepszym takim osiągnięciem od czasów Robina van Persiego w sezonie 2011/12.

Młodzi piszą historię

Pucharowy mecz z Boltonem przyniósł debiuty aż czterech nastolatków – Jacka Portera, Josha Nicollsa, Ismaela Kabii i Maldiniego Kacurriego. Tyle młodych graczy nie zadebiutowało w jednym meczu od 2015 roku.

Najmłodszym debiutantem w historii klubu został Jack Porter (16 lat i 72 dni), bijąc rekord Fabregasa, a Kacurri – pierwszym Albańczykiem w historii Arsenalu.

Ethan Nwaneri zdobył najwięcej goli przed ukończeniem 18 lat spośród wszystkich piłkarzy Premier League od czasów Rooney’a i Owena. W słynnym zwycięstwie 5:1 nad Manchesterem City trafiali do siatki dwaj nastolatkowie – Nwaneri i Myles Lewis-Skelly – pierwszy taki przypadek od 1986 roku.

Arsenal w sezonie 2024/2025: Kamienie milowe

  • 50. gol Martinellego – zdobyty w wieku 23 lat i 306 dni
  • 250. mecz w barwach Arsenalu – Bukayo Saka
  • 200. mecz – Gabriel Martinelli i Gabriel Magalhães
  • 150 występów – Thomas Partey i Ben White
  • 100 spotkań – Trossard, Saliba i Rice
  • 100. mecz jako kapitan – Martin Ødegaard
  • 50. zawodnik z opaską w Premier League – Declan Rice

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!