Yan Diomandé zdobył pierwszą bramkę dla Realu Madryt, a jego trafienie dało zespołowi zwycięstwo 1:0 nad Villarrealem w sobotę 10 października. Mecz przyćmiła czerwona kartka Viníciusa Júniora za pociągnięcie Nathana Saliby za włosy.
José Mourinho zostawił Viníciusa na ławce rezerwowych. Skrzydłowy wrócił do klubu po podróży z reprezentacją Brazylii w trakcie przerwy reprezentacyjnej. W spokojnej pierwszej połowie Real Madryt skuteczniej bronił, niż atakował. Kylian Mbappé trafił w słupek, a później zmusił Petera Gulácsiego, bramkarza Villarrealu, do interwencji.
Diomandé trafia, a Vinícius zostaje wyrzucony
Real objął prowadzenie po przerwie. Federico Valverde dograł do Diomandégo, a ten płaskim strzałem w dalszy róg zdobył swoją pierwszą bramkę dla klubu. The Guardian określił go mianem rekordowego transferu Realu. Letnie pozyskanie zawodnika wiązało się z oczekiwaniami, ale to trafienie nie przesądza jeszcze, jaką rolę dostanie w planach Mourinho.
Wydawało się, że wprowadzony z ławki Vinícius podwyższył prowadzenie po tym, jak Jude Bellingham ruszył lewą stroną i wycofał piłkę. Gol został jednak anulowany. Po sygnale z VAR dotyczącym pociągnięcia Saliby za włosy sędzia Isidro Díaz de Mera Escuderos sprawdził sytuację przy monitorze i pokazał Brazylijczykowi czerwoną kartkę.
Jak podał The Guardian, Aurélien Tchouaméni zakwestionował okoliczności decyzji, a jednocześnie podkreślił znaczenie zwycięstwa. Real utrzymał prowadzenie, grając w dziesiątkę, a Thibaut Courtois popisał się w końcówce akrobatyczną interwencją po strzale Carlosa Romera. Real pozostał sześć punktów za liderującą Barceloną. Vinícius może zostać zawieszony i opuścić El Clásico 25 października, ale rozstrzygnięcie w tej sprawie nie zapadło. Incydent ponownie skierował uwagę na miejsce Viníciusa w planach Mourinho, a dyskusja o jego roli trwała po tym, jak zaczął mecz na ławce.
