Barcelona wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Marcusa Rashforda, 28-letniego napastnika Manchesteru United. Jak donoszą media, kataloński klub ma szansę na definitywny transfer po udanym okresie wypożyczenia Anglika. Sytuacja jest jednak napięta, bo do gry o zawodnika oficjalnie włączył się Real Madryt.
Marcus Rashford ma za sobą znakomity czas w barwach Blaugrany, gdzie zanotował 28 udziałów przy bramkach we wszystkich rozgrywkach. Barcelona posiada opcję wykupu piłkarza za 26 milionów funtów, ale do tej pory nie aktywowała tej klauzuli. Zamiast tego planowane są kolejne rozmowy z Manchesterem United. Czas ucieka, a świeżo upieczeni mistrzowie Hiszpanii muszą działać szybko, aby nie stracić kluczowego ogniwa formacji ofensywnej przed nadchodzącym sezonem.
Mourinho chce Rashforda w Madrycie
Real Madryt szuka wzmocnień po frustrującym sezonie i liczy na finansową przewagę nad odwiecznym rywalem. Królewscy planują zatrudnić Jose Mourinho na stanowisku trenera, a Portugalczyk doskonale zna Rashforda z czasów wspólnej pracy na Old Trafford. Mourinho wierzy, że 28-latek jest w stanie odmienić grę ofensywną zespołu z Madrytu. Los Blancos mają większe zasoby finansowe, co może okazać się decydujące, jeśli Barcelona będzie zwlekać z zapłatą ustalonej kwoty.
Dla Barcelony zatrzymanie Anglika jest priorytetem, ponieważ Robert Lewandowski odchodzi z klubu jako wolny agent. Rashford ma wypełnić lukę po polskim napastniku i zapewnić jakość w ataku. Sam piłkarz nie widzi dla siebie przyszłości w Manchesterze United i chce jak najszybciej wyjaśnić swoją sytuację klubową. Choć zawodnik preferuje pozostanie w stolicy Katalonii, oferta z Madrytu i perspektywa ponownej pracy z Mourinho mogą zmienić układ sił na rynku transferowym.
