Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Hugo Ekitike, 23-letniego napastnika Liverpoolu. Jak donosi TEAMtalk, Los Blancos rozważają sprowadzenie Francuza, który stał się rewelacją Premier League. Hiszpański klub bacznie obserwuje sytuację na Anfield i planuje ofensywę transferową.
Ekitike trafił do Liverpoolu z Eintrachtu Frankfurt za ogromną kwotę 79 milionów funtów. Inwestycja Anglików szybko się spłaciła, bo napastnik w swoim debiutanckim sezonie wystąpił w 42 meczach, strzelając 17 goli i notując 6 asyst. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że Real Madryt umieścił go wysoko na swojej liście życzeń. Skauci z Madrytu regularnie śledzą poczynania reprezentanta Francji, widząc w nim idealny element długofalowego projektu budowy nowej potęgi na Santiago Bernabeu.
Plan Madrytu na przyszłość ataku
Choć Real Madryt posiada obecnie gwiazdorski skład, władze klubu szukają młodych graczy z ogromnym potencjałem. Ekitike jest postrzegany jako jeden z najbardziej ekscytujących napastników na świecie. Obok Erlinga Haalanda stanowi główny cel transferowy w perspektywie wzmocnienia ataku po 2026 roku. Rok 2027 ma być momentem, w którym Królewscy ostatecznie wyznaczą nowego lidera swojej formacji ofensywnej. Jeśli Francuz utrzyma obecną formę, może stać się absolutnym priorytetem dla Florentino Pereza.
Realizacja transferu nie będzie jednak łatwa ani tania. Kontrakt Ekitike z Liverpoolem obowiązuje aż do lata 2031 roku, co stawia klub z Anfield w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Potencjalna transakcja będzie wymagała gigantycznych nakładów finansowych ze strony Hiszpanów. Co ciekawe, francuski napastnik nie jest jedynym zawodnikiem The Reds, który znalazł się na celowniku Realu Madryt. Na liście życzeń madryckiego giganta widnieje również nazwisko Dominika Szoboszlaia.
