Wyścig z czasem na rynku transferowym nabiera tempa, a w samym centrum wydarzeń znalazł się Naif Aguerd. Marokański stoper, który zaledwie rok temu dołączył do Olympique Marsylia, może nieoczekiwanie zmienić barwy klubowe jeszcze w tym oknie. Jak informują media we Francji, sytuacja 30-letniego defensora jest dynamiczna, ponieważ w jego kontrakcie widnieje specyficzna klauzula odstępnego. Kwota 15 milionów euro, która pozwala na wykupienie zawodnika, wygasa wraz z końcem lipca. Jeśli jakikolwiek klub nie sfinalizuje transakcji do 31 lipca, cena za reprezentanta Maroka może drastycznie wzrosnąć, co stawia potencjalnych kupców pod ścianą.
Naif Aguerd
Olympique Marseille→Rennes
Stade Rennais wyrasta na głównego faworyta do pozyskania Aguerda, dążąc do sentymentalnego powrotu piłkarza, który reprezentował ich barwy w latach 2020-2022. Choć klub z Bretanii wykazuje ogromne zainteresowanie, cała operacja jest opisywana jako niezwykle skomplikowana pod względem finansowym i logistycznym. Temat powrotu Marokańczyka na Roazhon Park rozgrzewa kibiców, jednak Rennes nie jest osamotnione w tej walce. Wcześniej swoje zainteresowanie wyrażało katarskie Al Sadd, ale według najnowszych doniesień, oferta z Bliskiego Wschodu nie spełniła oczekiwań finansowych i nie pokryła kwoty zapisanej w klauzuli.
Mimo że Aguerd ma ważną umowę z Olympique Marsylia aż do 2030 roku, jego dalszy pobyt na Stade Vélodrome w nadchodzącym sezonie nie jest przesądzony. Doświadczony obrońca, mający na koncie triumf w Lidze Konferencji oraz sukcesy w reprezentacji Maroka, przyciąga uwagę klubów z różnych części Europy, w tym Romy czy Manchesteru United. Obecnie kluczowym czynnikiem pozostaje jednak data 31 lipca – to właśnie ten termin zadecyduje, czy Rennes zdoła domknąć transfer za preferencyjne 15 milionów euro, czy też Marsylia zyska kartę przetargową do dyktowania znacznie wyższych warunków w sierpniu.