Real Madryt zdecydował się na odważny krok w sprawie przyszłości Franco Mastantuono. Jak donosi Daniele Longo, młody talent jest o krok od przeprowadzki do Fiorentiny, co ma być kolejnym etapem jego rozwoju na włoskich boiskach. Po sukcesach Brahima Diaza i Nico Paza w Serie A, władze Los Blancos uznały, że to idealny kierunek dla ich zawodnika.
Negocjacje nabrały tempa po tym, jak do gry włączył się trener Fabio Grosso. Szkoleniowiec osobiście skontaktował się z piłkarzem, aby przedstawić mu wizję projektu budowanego we Florencji. Ta rozmowa odegrała kluczową rolę w przekonaniu Mastantuono do transferu, mimo że wcześniej wstępne zainteresowanie zawodnikiem wyrażało Napoli. Relacje między klubami są doskonałe, zwłaszcza po niedawnym transferze Victora Valdepenasa, co znacznie ułatwiło domknięcie formalności.
Miliony na stole i konkretne warunki wypożyczenia
Porozumienie zakłada tak zwane suche wypożyczenie, co oznacza, że Real Madryt zachowuje pełną kontrolę nad kartą zawodnika. Mastantuono, który obecnie zarabia 3,5 miliona euro za sezon, ma stać się istotnym wzmocnieniem składu La Viola. Fabio Paratici buduje we Florencji zespół, który ma pozwolić młodemu graczowi na regularne występy i prezentację pełni jego jakości, którą zdążył już zasygnalizować w Madrycie. Finalne porozumienie jest już kwestią czasu.
