JJ Gabriel podjął decyzję o opuszczeniu Manchesteru United w poszukiwaniu nowych wyzwań, co natychmiast postawiło w stan gotowości najsilniejsze kluby na kontynencie. Choć lista chętnych jest długa, to Real Madryt wypracował sobie znaczącą przewagę w staraniach o pozyskanie 15-letniego napastnika. Królewscy nie działają pod wpływem impulsu, lecz realizują precyzyjnie nakreślony plan.
Według informacji przekazanych przez The Athletic, zespół transferowy z Madrytu pracuje nad sprowadzeniem młodzieżowego reprezentanta Anglii już od wielu miesięcy. Obecnie klub ze stolicy Hiszpanii znajduje się na uprzywilejowanej pozycji w negocjacjach, wyprzedzając konkurencję, która dopiero niedawno zaczęła badać grunt pod ewentualną transakcję. Real Madryt konsekwentnie buduje swoją pozycję, licząc na szybkie sfinalizowanie rozmów z otoczeniem zawodnika.
Sytuacja Gabriela wzbudziła zainteresowanie niemal całej europejskiej elity, w tym Barcelony, Arsenalu, Chelsea, Bayernu Monachium oraz Paris Saint-Germain. Młody piłkarz stał się bohaterem licznych publikacji po tym, jak media obiegła wiadomość o jego nieuchronnym odejściu z Old Trafford. Manchester United musi pogodzić się z utratą swojego wychowanka, który mimo bardzo młodego wieku jest postrzegany jako jeden z najbardziej obiecujących talentów w angielskiej piłce.
Zainteresowanie ze strony Realu Madryt nasiliło się po tym, jak skauci klubu mieli okazję z bliska obserwować popisy nastolatka w barwach juniorskich zespołów Manchesteru United. Szczególną uwagę zwrócił jego występ w wygranym 5:0 meczu Youth League, gdzie Gabriel zaprezentował umiejętności wykraczające poza jego kategorię wiekową. To właśnie po tym spotkaniu madrytczycy uznali, że sprowadzenie 15-latka jest priorytetem w ich strategii pozyskiwania najzdolniejszych graczy z rynków zagranicznych.
