Cavan Sullivan znalazł się w samym centrum transferowej bitwy pomiędzy największymi markami światowego futbolu. Choć nastolatek z Philadelphia Union jest już dogadany z Manchesterem City, hiszpańscy giganci nie zamierzają rezygnować z walki o jego podpis.
Według raportu TEAMtalk, Real Madryt oraz Barcelona skierowały w ostatnim czasie zapytania dotyczące sytuacji 16-letniego pomocnika. Oba kluby z La Liga liczyły na możliwość „porwania” transferu i przekonania Amerykanina do zmiany planów, jednak Sullivan twardo trzyma się wcześniejszych ustaleń. Zawodnik podpisał w 2024 roku rekordowy kontrakt z Philadelphia Union, który obowiązuje do 2028 roku i zawiera precyzyjnie zaplanowaną ścieżkę rozwoju. Zakłada ona, że Sullivan dołączy do City Football Group i ostatecznie trafi do Manchesteru City, gdy tylko osiągnie wiek pozwalający na grę w Anglii. Mimo ogromnej siły przyciągania Realu i Barcelony, nastolatek nie wykazuje żadnych oznak rezygnacji z obranego kursu na Premier League.
Eksplozja talentu Sullivana w sezonie 2025/26 sprawiła, że europejscy skauci nie spuszczają go z oczu. Młody piłkarz zapisał na swoim koncie już 18 udziałów przy bramkach w obecnych rozgrywkach, co potwierdza jego błyskawiczny rozwój na poziomie seniorskim. Warto przypomnieć, że Sullivan zadebiutował w MLS w lipcu 2024 roku, mając zaledwie 14 lat i 293 dni, co uczyniło go najmłodszym graczem w historii tych rozgrywek. Obecnie ma już na koncie 48 występów w pierwszej drużynie Philadelphia Union, a jego forma przykuła uwagę Mauricio Pochettino. Selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych rozważa powołanie go na oficjalny debiut w kadrze narodowej.
Manchester City zachowuje pełen spokój wobec działań konkurencji z Hiszpanii. Przedstawiciele utrzymują bliskie relacje zarówno z samym zawodnikiem, jak i władzami klubu z Filadelfii, regularnie monitorując postępy swojego przyszłego gracza. Sullivan wielokrotnie podkreślał, że jego ambicją jest gra w zespole z Manchesteru, a obecna współpraca między klubami gwarantuje, że ustalona ścieżka transferowa pozostaje nienaruszona. Piłkarz skupia się teraz na dalszym rozwoju w MLS, by w wieku 18 lat być gotowym na wejście do ekipy City.
