Arthur Augusto de Matos Soares oficjalnie dołączył do SV Werder Brema, opuszczając Bayer Leverkusen na zasadzie rocznego wypożyczenia. Choć 23-letni prawy obrońca ma przed sobą nowe wyzwania nad Wezerą, w rozmowie z dziennikiem Bild przyznał, że rozstanie z dotychczasowym klubem wiązało się dla niego ze smutkiem. Brazylijczyk, który trafił do Niemiec trzy lata temu z América FC za około siedem milionów euro, przez długi czas zmagał się z kontuzjami, co ograniczyło jego wpływ na grę zespołu z Leverkusen. Teraz ma szansę na regularne występy w barwach Werderu, gdzie trafił w ostatnim dniu okienka transferowego.
Arthur
Bayer 04 Leverkusen → SV Werder Bremen
W mediach pojawiły się doniesienia, że negocjacje nie należały do najłatwiejszych, a zainteresowanie piłkarzem wyrażał również Hamburger SV. Ostatecznie to Werder Brema zdołał przekonać zawodnika do przeprowadzki. Peter Niemeyer podkreślił, że Arthur to piłkarz zdolny do natychmiastowej pomocy drużynie, który doskonale zna realia Bundesligi i udowodnił swoje umiejętności na najwyższym poziomie. Trener Daniel Thioune zaznaczył z kolei, że szybkość i wysokie umiejętności techniczne Brazylijczyka pozwolą mu nie tylko wzmocnić linię obrony, ale również nadać dynamiki akcjom ofensywnym zespołu.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez DeichStube oraz Sky, w umowie między klubami nie zawarto opcji wykupu. Bayer Leverkusen, z którym Arthur jest związany kontraktem aż do 2031 roku, nie chciał tracić kontroli nad przyszłością swojego zawodnika, licząc na jego rozwój w Bremie. Piłkarz, wyceniany obecnie na 8 milionów euro, przeszedł już testy medyczne i otrzymał koszulkę z numerem 13. Sam zawodnik przyznał, że atmosfera panująca na Weserstadion była jednym z czynników, które przyciągnęły go do nowego klubu.
Transfer ten był odpowiedzią Werderu na trudną sytuację kadrową, w tym poważną kontuzję Jensa Stage'a, która zmusiła władze klubu do rewizji planów w końcówce letniego okna. Arthur ma stać się podstawowym wyborem na prawej stronie defensywy, zastępując między innymi kontuzjowanego Mitchella Weisera. Dla reprezentanta Brazylii, który ma na koncie jeden występ w narodowych barwach, pobyt w Bremie ma być przede wszystkim okazją do odbudowania formy fizycznej po licznych urazach, które hamowały jego karierę w Leverkusen.