Real Betis i Fiorentina walczą o talent z Young Boys. Lutfi Dalipi może kosztować miliony

Paweł MilińskiPaweł Miliński

Wysłannicy Realu Betis oraz Fiorentiny pojawili się na trybunach podczas ostatnich spotkań szwajcarskiej Super League przeciwko FC Thun oraz FC Zurych, aby z bliska przyjrzeć się grze Lutfiego Dalipiego. 20-letni ofensywny pomocnik, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w FC Vaduz, wzbudził również zainteresowanie portugalskiego SC Braga. Choć do biur Young Boys Berno nie wpłynęła jeszcze żadna oficjalna oferta, intensywność obserwacji sugeruje, że walka o podpis utalentowanego zawodnika może rozstrzygnąć się już w nadchodzącym zimowym oknie transferowym.

Karta transferu

Lutfi Dalipi

Young Boys → Real Betis

Of. pomocnik//Wypożyczenie
Lutfi Dalipi

Mimo że rynkowa wartość piłkarza szacowana jest obecnie na około 250 tysięcy euro, władze klubu z Berna zamierzają wycisnąć z tej transakcji znacznie więcej. Szwajcarzy, mając zabezpieczoną przyszłość zawodnika kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku, dyktują twarde warunki. Potencjalny nabywca musi liczyć się z wydatkiem rzędu 2 do 3,5 miliona euro. Co więcej, Young Boys planują zawrzeć w umowie klauzulę zapewniającą im procent od kolejnego transferu Dalipiego, co jest standardową procedurą przy sprzedaży najbardziej perspektywicznych graczy z ich akademii.

Dalipi, posiadający podwójne obywatelstwo — szwajcarskie i portugalskie — wciąż czeka na swój debiut w reprezentacji Szwajcarii do lat 21, jednak regularne występy na poziomie ligowym sprawiły, że stał się jedną z najciekawszych postaci na radarach skautów z czołowych lig europejskich. Dla Realu Betis sprowadzenie młodego pomocnika byłoby inwestycją w przyszłość, choć konkurencja ze strony Fiorentiny może znacząco wyśrubować ostateczną cenę operacji.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!