Wysłannicy Realu Betis oraz Fiorentiny pojawili się na trybunach podczas ostatnich spotkań szwajcarskiej Super League przeciwko FC Thun oraz FC Zurych, aby z bliska przyjrzeć się grze Lutfiego Dalipiego. 20-letni ofensywny pomocnik, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w FC Vaduz, wzbudził również zainteresowanie portugalskiego SC Braga. Choć do biur Young Boys Berno nie wpłynęła jeszcze żadna oficjalna oferta, intensywność obserwacji sugeruje, że walka o podpis utalentowanego zawodnika może rozstrzygnąć się już w nadchodzącym zimowym oknie transferowym.
Lutfi Dalipi
Young Boys → Real Betis
Mimo że rynkowa wartość piłkarza szacowana jest obecnie na około 250 tysięcy euro, władze klubu z Berna zamierzają wycisnąć z tej transakcji znacznie więcej. Szwajcarzy, mając zabezpieczoną przyszłość zawodnika kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku, dyktują twarde warunki. Potencjalny nabywca musi liczyć się z wydatkiem rzędu 2 do 3,5 miliona euro. Co więcej, Young Boys planują zawrzeć w umowie klauzulę zapewniającą im procent od kolejnego transferu Dalipiego, co jest standardową procedurą przy sprzedaży najbardziej perspektywicznych graczy z ich akademii.
Dalipi, posiadający podwójne obywatelstwo — szwajcarskie i portugalskie — wciąż czeka na swój debiut w reprezentacji Szwajcarii do lat 21, jednak regularne występy na poziomie ligowym sprawiły, że stał się jedną z najciekawszych postaci na radarach skautów z czołowych lig europejskich. Dla Realu Betis sprowadzenie młodego pomocnika byłoby inwestycją w przyszłość, choć konkurencja ze strony Fiorentiny może znacząco wyśrubować ostateczną cenę operacji.