Raphinha nie pozostawił żadnych złudzeń w sprawie swojej przyszłości w stolicy Katalonii. Brazylijski skrzydłowy publicznie ogłosił, że jego jedynym celem jest pozostanie w Barcelonie na stałe i zakończenie tam piłkarskiej kariery. To deklaracja, która z pewnością uspokoi kibiców śledzących doniesienia o nowym kontrakcie dla lidera ofensywy.
W rozmowie z RAC1, którą cytuje Fabrizio Romano, 29-letni zawodnik potwierdził, że trwają prace nad przedłużeniem jego obecnej umowy. Piłkarz czuje się w klubie na tyle dobrze, że nie bierze pod uwagę żadnych innych opcji transferowych. „Planuję podpisać nowy kontrakt z Barceloną! Mam nadzieję, że zostanę tutaj do emerytury. Chcę być zawodnikiem Barçy do końca mojej kariery” – przyznał otwarcie Raphinha.
Tak stanowcza deklaracja pojawia się w momencie, gdy Brazylijczyk notuje historyczne otwarcie rozgrywek. W zaledwie siedmiu występach na boiskach LaLiga oraz Ligi Mistrzów były gracz Leeds United wypracował aż 14 bezpośrednich udziałów przy bramkach. Jego forma sprawiła, że władze na Camp Nou już teraz podjęły konkretne kroki, aby zabezpieczyć przyszłość swojego kapitana na kolejne lata.
Raphinha nie jest jedynym zawodnikiem, który w ostatnim czasie zadeklarował chęć związania się z Barceloną na stałe. Brazylijczyk, który obecnie dumnie nosi opaskę kapitańską, swoimi występami i lojalnością buduje pozycję lidera, na jakiego fani czekali od czasu odejścia największych legend klubu.
