Rafael Obrador może wkrótce powrócić do ojczyzny i zasilić szeregi Realu Sociedad. Jak informuje Radio MARCA Donostia, sprawa nabrała tempa po tym, jak prezydent baskijskiego klubu, Jokin Aperribay, oraz dyrektor sportowy Erik Bretos zostali zauważeni w Algarve. To właśnie tam mieli spotkać się z najwyższymi władzami Benfiki – prezydentem Rui Costą oraz dyrektorem generalnym Mário Branco. Spotkanie twarzą w twarz sugeruje, że zainteresowanie 22-letnim lewym obrońcą jest bardzo konkretne, a klub z San Sebastián chce wyprzedzić konkurencję w wyścigu o podpis młodzieżowego reprezentanta Hiszpanii.
Rafael Obrador
Benfica→Real Sociedad
Według zagranicznych doniesień, Benfica wycenia swojego zawodnika na minimum 9 milionów euro. Obrador, który w swojej karierze szkolił się w akademiach Mallorki oraz Realu Madryt, nie znajduje się obecnie w planach szkoleniowych portugalskiego zespołu. Po powrocie z wypożyczenia do włoskiego Torino, gdzie spędził drugą połowę ostatniego sezonu, klub z Lizbony szuka definitywnego rozwiązania jego przyszłości. Choć piłkarz budzi zainteresowanie także takich marek jak Torino, Beşiktaş czy Deportivo La Coruña, to właśnie projekt Realu Sociedad wydaje się obecnie najbardziej zaawansowany.
Sytuacja kadrowa w zespole prowadzonym przez Pellegrino Matarazzo jest jednak skomplikowana. Na pozycji lewego obrońcy panuje obecnie spory tłok, gdyż w kadrze znajdują się już Sergio Gómez, Aihen Muñoz oraz Javi López. Sprowadzenie Obradora mogłoby zatem oznaczać konieczność odejścia jednego z obecnych defensorów. Mimo to, władze klubu z Reale Arena słyną z inwestowania w młode talenty z dużym potencjałem sprzedażowym, a 22-letni Hiszpan idealnie wpisuje się w tę filozofię transferową.
Obecnie negocjacje znajdują się w fazie wstępnych zapytań i bezpośrednich rozmów między zarządami obu klubów. Benfica, dążąc do sprzedaży zawodnika, oczekuje oferty spełniającej ich wymagania finansowe, podczas gdy Real Sociedad analizuje możliwość wkomponowania Obradora do swojej kadry na sezon 2026/2027. Ostateczna decyzja może zapaść w najbliższych dniach, zależnie od postępów w rozmowach dotyczących struktury płatności.