Rafael Nadal trenerem Igi Świątek? Toni Nadal przerywa milczenie w sprawie sensacyjnych plotek

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
18 kwietnia 2026 02:03
Rafael Nadal trenerem Igi Świątek? Toni Nadal przerywa milczenie w sprawie sensacyjnych plotek
Źródło: tennis365.com

Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, ale to wydarzenia w Manacor elektryzują świat tenisa. Toni Nadal przerwał milczenie po tym, jak Rafael Nadal był wielokrotnie widywany na korcie podczas treningów Igi Świątek. Czy 22-krotny mistrz wielkoszlemowy faktycznie zamierza objąć stery w sztabie liderki rankingu?

Iga Świątek udała się na Majorkę tuż po porażce z Magdą Linette w Miami, aby trenować pod okiem Francisco Roiga. Nowy szkoleniowiec Polki przez blisko dwie dekady prowadził Nadala, co naturalnie zbliżyło obie ekipy. Choć legenda tenisa pojawiała się na niemal każdym treningu Świątek, Toni Nadal studzi emocje. Wyjaśnił, że Rafael lubi interweniować i służyć radą ze względu na wieloletnią więź z dyscypliną, ale nie ma mowy o stałej współpracy trenerskiej.

Dlaczego Rafael Nadal nie zostanie trenerem?

Toni Nadal postawił sprawę jasno: jego bratanek ma życie poukładane wokół innych priorytetów. Po zakończeniu kariery w 2024 roku Hiszpan skupia się na rodzinie, dzieciach oraz licznych obowiązkach biznesowych. Praca trenera wymaga stuprocentowego poświęcenia i ciągłych podróży, na co zawodnik, który spędził ponad 20 lat w tourze, nie ma już ochoty. Toni zauważył również, że dzisiejsze relacje na linii gracz-trener są znacznie trudniejsze niż w przeszłości.

W rozmowie z Mundo Deportivo wujek legendy odniósł się także do formy Carlosa Alcaraza. Hiszpan, który niedawno rozstał się z Juanem Carlosem Ferrero, zdaniem Toniego ma 75 procent szans na triumf w Roland Garros. Ekspert wierzy, że Alcaraz może w tym roku skompletować Kalendarzowego Wielkiego Szlema. Według niego tylko Jannik Sinner jest w stanie realnie zagrozić 22-latkowi, który ma już na koncie sześć najważniejszych tytułów i goni rekordy Novaka Djokovicia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!