Rafael Leao odchodzi z AC Milan i stoi przed najważniejszą decyzją w swojej karierze. O podpis Portugalczyka walczą Aston Villa oraz Galatasaray, a ostateczny werdykt może zapaść jeszcze dzisiaj lub jutro rano. Choć sytuacja jest dynamiczna, klub z Birmingham zyskał przewagę, która może przesądzić o kierunku tego transferu.
Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Unai Emery osobiście zaangażował się w negocjacje i rozmawiał z zawodnikiem o jego roli w zespole. Aston Villa zmieniła swoją strategię i zamiast wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, oferuje teraz transfer definitywny, co bardziej odpowiada władzom Milanu. Na stole leży kontrakt gwarantujący piłkarzowi 7,5 miliona euro za sezon. To znacznie mniej niż oczekiwania zawodnika, ale w pakiecie otrzymuje on szansę gry w Premier League oraz Lidze Mistrzów.
Zupełnie inne warunki finansowe proponuje Galatasaray. Turecki klub oferuje Milanowi 45 milionów euro, a samemu Leao aż 12 milionów euro rocznej pensji. Do przenosin nad Bosfor namawia go pośrednik George Gardi, jednak marzeniem Portugalczyka od zawsze była gra w Anglii. Mimo że w zespole Unaia Emery'ego nie byłby jedyną centralną postacią projektu, prestiż najsilniejszej ligi świata może zrównoważyć finansową przewagę Turków.
Według zagranicznych doniesień z 27 sierpnia 2026 roku, Aston Villa desperacko próbuje przejąć transfer, mimo że Galatasaray przedstawiło ofertę typu „podwojenie pieniędzy”. Portugalczyk jest bardzo chętny, by sprawdzić się na angielskich boiskach, co stawia klub z Birmingham w uprzywilejowanej pozycji. Decyzja należy teraz wyłącznie do zawodnika, który musi wybrać między sportowymi ambicjami a ogromnymi pieniędzmi oferowanymi w Stambule.
