Radosław Bella: Chciałem zostać w Lechii i naprawić to, co się stało

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
2 czerwca 2026 15:10
Radosław Bella: Chciałem zostać w Lechii i naprawić to, co się stało

Radosław Bella nie będzie częścią sztabu Lechii Gdańsk w przyszłym sezonie. Były asystent Johna Carvera przyznał jednak, że po spadku z PKO BP Ekstraklasy liczył na dalszą pracę w klubie.

Bella udzielił obszernego wywiadu portalowi Weszło, w którym wrócił do przyczyn degradacji gdańskiego zespołu oraz kulis swojego rozstania z Lechią. Jak zdradził, decyzję o zakończeniu współpracy przekazał mu prezes Paolo Urfer.

– Po rozmowie prezes Urfer powiedział, że nie będziemy dalej współpracować. Jego zdaniem zespół potrzebuje gruntownej przebudowy nie tylko jeżeli chodzi o zawodników, ale również sztab – powiedział szkoleniowiec.

REKLAMA

Były członek sztabu nie ukrywał, że miał nadzieję na pozostanie w Gdańsku mimo nieudanego zakończenia sezonu.

– Chciałem być dalej częścią Lechii. Chciałem naprawić to, co się stało. Czułem się za to odpowiedzialny – przyznał Bella.

Szkoleniowiec podkreślił, że spadek do Betclic 1. Ligi wciąż pozostaje dla niego bolesnym doświadczeniem.

– Nie ma dnia, żebym jeszcze o tym spadku nie myślał. Zajmuje mi to cały czas głowę – stwierdził.

W rozmowie z Weszło Bella nazwał również degradację Lechii największą porażką w swojej dotychczasowej karierze trenerskiej. Jednocześnie zadeklarował, że nadal będzie kibicował klubowi i liczy na jego szybki powrót do Ekstraklasy.

Obecnie szkoleniowiec pozostaje bez pracy, choć przyznał, że otrzymuje już pierwsze sygnały zarówno od klubów, jak i od Johna Carvera, z którym współpracował w minionym sezonie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!