Przyszłość Mathysa Tela w Londynie stanęła pod dużym znakiem zapytania, a najnowsze doniesienia wskazują na możliwy powrót młodego napastnika do Francji. Olympique Lyon oficjalnie skierował zapytanie do Tottenhamu Hotspur w sprawie dostępności 21-latka, rozważając opcję rocznego wypożyczenia. Włodarze z Groupama Stadium szukają wzmocnień w linii ataku, jednak ze względu na strategię finansową nie planują tego lata definitywnego zakupu nowej „dziewiątki”. Tel, który dołączył do ekipy „Kogutów” w lipcu 2025 roku za kwotę oscylującą w granicach 45-50 milionów euro, ma za sobą intensywny sezon, w którym rozegrał aż 44 spotkania w Premier League, lecz jego pozycja w układance Roberto De Zerbiego nie wydaje się być nienaruszalna.
Mathys Tel
Tottenham Hotspur→Olympique Lyonnais
W mediach pojawiły się doniesienia, że agenci zawodnika aktywnie szukają dla niego alternatywnych ścieżek rozwoju, co zaowocowało również ofertą przedstawioną tureckiemu Galatasaray. Mistrzowie Turcji, podobnie jak Lyon, bacznie monitorują sytuację Tela, widząc w nim idealne uzupełnienie swojej formacji ofensywnej. Choć Francuz pod wodzą poprzedniego szkoleniowca, Ange Postecoglou, zanotował obiecujące wejście do drużyny i miał swój udział w triumfie Tottenhamu w Lidze Europy, obecna przebudowa składu w Londynie wymusza rotacje. Roberto De Zerbi, po sprowadzeniu sześciu nowych graczy do defensywy i pomocy, teraz koncentruje się na odświeżeniu ataku, co może otworzyć drzwi do odejścia Tela na zasadzie czasowego transferu.
Lyon nie jest jedynym klubem, który widziałby u siebie młodzieżowego reprezentanta Francji, ponieważ zainteresowanie piłkarzem wyrażają także Roma oraz Eintracht Frankfurt. Wyścig o podpis utalentowanego snajpera nabiera tempa, a sam zawodnik stoi przed trudnym wyborem między walką o skład w wymagającej Premier League a powrotem do Ligue 1, gdzie mógłby liczyć na regularne występy w barwach Lyonu. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się fakt, że Tottenham, mimo walki o utrzymanie w ostatniej kolejce minionego sezonu, chce zabezpieczyć przyszłość gracza, z którym wiąże go kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2031 roku.