PZN zabiera głos po srebrze. Jasna deklaracja ws. trenera kadry

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
17 lutego 2026 13:45
PZN zabiera głos po srebrze. Jasna deklaracja ws. trenera kadry
Fot. Facebook

Polscy skoczkowie zdobyli srebro w konkursie duetów na igrzyskach Mediolan-Cortina 2026, a chwilę po zakończeniu rywalizacji padła ważna deklaracja ze strony działacza PZN. Rafał Kot nie pozostawił wątpliwości co do przyszłości Macieja Maciusiaka w roli trenera reprezentacji.

– Kłaniam się trenerowi w pas. To, jak przygotował Kacpra i Pawła do tych igrzysk, to naprawdę czapki z głów – powiedział na gorąco członek zarządu Polskiego Związku Narciarskiego.

Srebro w dramatycznych okolicznościach

Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak sięgnęli po srebrny medal w konkursie duetów. Po dwóch seriach Polacy pewnie zajmowali drugą lokatę, ale trzecia kolejka przyniosła ogromne zamieszanie.

Nad skocznią zaczął intensywnie padać śnieg, a wiatr zmienił kierunek. Jury miało poważne problemy z ustaleniem rozbiegu. Tomasiak ruszał z prędkością o około 3 km/h niższą niż standardowo, co od razu postawiło go w trudnej sytuacji.

Po jego próbie zawody przerwano, a wyniki zaliczono po dwóch seriach. Decyzja wywołała dyskusję, ale w polskim obozie nie było wątpliwości.

– Gdyby rywalizację dokończono, byłoby to wypaczenie wyników. Przy takim opadzie śniegu i zmieniającym się wietrze to nie miało nic wspólnego ze sprawiedliwą rywalizacją – ocenił Kot.

„Może już spać spokojnie”

Rafał Kot odniósł się także do przyszłości Macieja Maciusiaka. W ostatnich miesiącach wokół trenera narastała presja, jednak po igrzyskach działacz PZN wysłał jasny sygnał.

– Trener, tak samo jak skoczkowie, zmagał się z ogromną presją, a świetnie to udźwignął. Powiem jedno – może już teraz spać spokojnie – podkreślił.

Dla polskich skoków to historyczne igrzyska. Po raz pierwszy w historii na jednej olimpijskiej imprezie Biało-Czerwoni zdobyli trzy medale. Tomasiak wywalczył srebro i brąz indywidualnie, a w duetach wraz z Wąskiem dołożył kolejne srebro.

Złoto w konkursie duetów zdobyli Austriacy, a brąz przypadł Norwegom. W polskiej kadrze dominuje jednak satysfakcja – zarówno z wyników sportowych, jak i z potwierdzenia, że obecny sztab szkoleniowy pozostanie na stanowisku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!