Najnowsze doniesienia serwisu Voetbalnieuws.be rzucają nowe światło na przyszłość Joëla Ordóñeza. Choć Olympique Marsylia od dłuższego czasu wykazuje ogromne zainteresowanie finansowe młodym defensorem, na horyzoncie pojawił się poważny konkurent z Premier League. Według mediów, Crystal Palace wyraziło gotowość zapłacenia za 21-letniego Ekwadorczyka aż 40 milionów euro. Taka kwota mogłaby znacząco zmienić dynamikę negocjacji, stawiając klub z Londynu w roli faworyta do pozyskania zawodnika, który stał się jednym z najbardziej pożądanych środkowych obrońców w Europie.
Joel Ordóñez
Club Brugge→Olympique Marseille
Historia starań o Ordóñeza jest pełna napięć. Jeszcze latem ubiegłego roku zawodnik był zdeterminowany, by dołączyć do ekipy z Marsylii. Jak informowały belgijskie dzienniki Het Laatste Nieuws oraz Het Nieuwsblad, obrońca próbował nawet wymusić transfer, odmawiając udziału w treningach i meczach Club Brugge. Ostatecznie belgijski klub postawił twarde warunki i odrzucił ofertę opiewającą na około 30 milionów euro, co doprowadziło do czasowego impasu. Aby załagodzić rozczarowanie młodego talentu, włodarze z Jan Breydelstadion zaoferowali mu nowe, znacznie lepsze warunki finansowe.
Obecna sytuacja kontraktowa Ordóñeza daje Club Brugge silną pozycję negocjacyjną. Zawodnik przedłużył swoją umowę do czerwca 2029 roku, a w nowym porozumieniu nie zawarto klauzuli odstępnego ani gwarancji transferu w najbliższym oknie. Mimo to, zainteresowanie ze strony dyrektora sportowego Marsylii, Mehdiego Benatii, nie słabnie. Marokańczyk widzi w Ekwadorczyku idealnego następcę Leonardo Balerdiego. Jednak przy rosnących oczekiwaniach finansowych Belgów, sięgających 40 milionów euro, francuski klub może zostać zmuszony do wycofania się z wyścigu, jeśli nie przebije oferty z Anglii.
Warto przypomnieć, że w gronie klubów monitorujących sytuację 21-latka wymienia się także takie marki jak Paris Saint-Germain, Liverpool oraz Chelsea. Club Brugge, dysponując tak szerokim wachlarzem zainteresowanych stron, nie zamierza schodzić z ceny, zwłaszcza że Ordóñez stał się kluczowym elementem ich formacji obronnej. Obecnie piłkarz pozostaje w Belgii, ale kwota 40 milionów euro zaproponowana przez Crystal Palace sprawia, że jego odejście w najbliższym czasie staje się coraz bardziej prawdopodobne.