PSG i Manchester United gotowe wydać fortunę na gwiazdę Newcastle

Czarek GrochCzarek Groch
14 kwietnia 2026 10:44

Jak donoszą media, w tym serwis TEAMtalk, Paris Saint-Germain oraz Manchester United znalazły się w gronie klubów poważnie zainteresowanych pozyskaniem Lewisa Mileya. 19-letni pomocnik Newcastle United stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na angielskim rynku po serii obiecujących występów w Premier League. W obecnym sezonie młody Anglik zanotował jedną bramkę oraz cztery asysty w 20 ligowych spotkaniach, co przyciągnęło uwagę skautów z samej europejskiej czołówki. Choć jego kontrakt z ekipą popularnych Srok obowiązuje aż do 2029 roku, kwota rzędu 25 milionów euro może skłonić zarząd klubu do rozważenia sprzedaży swojego wychowanka.

Karta transferu

Lewis Miley

Newcastle UnitedParis Saint Germain

Śr. pomocnik//€25.00m
Lewis Miley

Sytuacja Newcastle United jest skomplikowana, ponieważ klub oficjalnie traktuje Mileya jako kluczowy element długofalowego projektu sportowego. Z drugiej strony, sprzedaż piłkarza wyszkolonego w klubowej akademii oznaczałaby zaksięgowanie pełnego zysku, co jest niezwykle istotne w kontekście restrykcyjnych przepisów dotyczących rentowności i zrównoważonego rozwoju w lidze angielskiej. Manchester United, który według doniesień obserwuje zawodnika od lat, jest przekonany, że Miley posiada potencjał, by stać się podstawowym pomocnikiem na Old Trafford. Do wyścigu o podpis reprezentanta Anglii do lat 21 dołączają jednak także Arsenal oraz Nottingham Forest, co zwiastuje niezwykle gorące lato transferowe.

Paryżanie upatrują w Mileyu wzmocnienia środkowej strefy boiska, stawiając na młodość i dynamikę, którą nastolatek prezentuje na boiskach Premier League. Piłkarz, który dołączył do pierwszej drużyny Newcastle w lipcu 2023 roku, błyskawicznie przeskoczył szczeble juniorskie i stał się realną opcją w rotacji meczowej. Na ten moment status potencjalnego transferu określa się jako plotkę, jednak zainteresowanie ze strony tak potężnych marek jak PSG i Manchester United sprawia, że przyszłość utalentowanego pomocnika na St James' Park stoi pod dużym znakiem zapytania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!