Sytuacja w Realu Madryt staje się coraz bardziej napięta. Po ostatnich niepowodzeniach, w tym porażce z Getafe i odpadnięciu z Pucharu Króla z Albacete, nad Alvaro Arbeloą zebrały się czarne chmury. Zapytany o widmo sezonu bez ani jednego pucharu, trener zachowuje jednak spokój. Wszyscy jesteśmy optymistami, patrząc na to, co widzę w zespole. Myślę tylko o meczu z Celtą i o niczym innym – zadeklarował szkoleniowiec Królewskich.
“I only think about Celta. And I don't think about anything else”. https://t.co/geLtEPfzvn
Zadanie przed Arbeloą jest niezwykle trudne, ponieważ Real traci cztery punkty do prowadzącej w tabeli Barcelony. Sytuację kadrową komplikują zawieszenia kluczowych graczy – w najbliższym meczu z szóstą w tabeli Celtą Vigo nie wystąpią Franco Mastantuono, Alvaro Carreras oraz Dean Huijsen. Dla trenera, którego pozycja jest kwestionowana, jedyną realną szansą na uratowanie posady wydaje się być sukces w Lidze Mistrzów, gdzie Madryt czeka dwumecz z Manchesterem City prowadzonym przez Pepa Guardiolę.
