To koniec spekulacji dotyczących przyszłości jednego z najbardziej utytułowanych trenerów w historii futbolu. Carlo Ancelotti oraz brazylijska federacja (CBF) podjęli decyzję o kontynuowaniu współpracy. Włoch, który objął stery w kadrze Canarinhos w maju 2025 roku po odejściu z Realu Madryt, otrzymał kredyt zaufania mimo niedawnego odpadnięcia z turnieju po porażce z Norwegią.
Ancelotti will lead the rebuilding of the Seleção ahead of World Cup and Copa América. https://t.co/VP9MY564uF
Nowa umowa doświadczonego szkoleniowca ma obowiązywać przez kolejne cztery lata, co pozwoli mu poprowadzić zespół podczas mundialu w 2030 roku. „Przyjechałem do Brazylii rok temu” – przypomniał Ancelotti w oficjalnym komunikacie, potwierdzając swoją misję przebudowy drużyny narodowej. Włoch przechodzi do historii jako pierwszy zagraniczny trener, który poprowadzi Seleção na mistrzostwach świata.
Dotychczasowy bilans Ancelottiego na ławce trenerskiej Brazylii to dziesięć spotkań, w których odniósł pięć zwycięstw, zanotował dwa remisy i poniósł trzy porażki. Mimo mieszanych wyników, legendy brazylijskiej piłki oraz władze federacji murem stanęły za 66-letnim trenerem, uznając go za odpowiednią osobę do przygotowania kadry na nadchodzące wyzwania w Copa América oraz eliminacjach do mistrzostw świata.
