Na niespełna trzy tygodnie przed inauguracją sezonu Formuły 1 2026 pojawił się poważny znak zapytania przy jednym z kluczowych elementów nowych regulacji. Malezyjski koncern Petronas wciąż nie uzyskał pełnej certyfikacji swojego zrównoważonego paliwa, co stawia w trudnej sytuacji zespoły korzystające z jednostek napędowych Mercedesa.
Nowe przepisy od sezonu 2026 nakazują stosowanie paliw neutralnych pod względem emisji CO2, produkowanych z wykorzystaniem biokomponentów pochodzących z odpadów. To filar ekologicznej transformacji królowej motorsportu.
Nowe regulacje, bardziej skomplikowana procedura
Dotychczas proces homologacji paliw odbywał się w jednym z brytyjskich laboratoriów współpracujących z FIA i trwał zwykle dwa do trzech tygodni. Wraz z wejściem nowej generacji paliw system został jednak zaostrzony.
Za certyfikację odpowiada teraz brytyjska firma Zemo, która nie tylko analizuje sam produkt, ale także cały proces jego wytwarzania. Inspektorzy wizytują zakłady produkcyjne, sprawdzając zgodność z przepisami i realną neutralność emisyjną.
To właśnie na tym etapie pojawiły się problemy Petronasa. Jak informuje motorsport.com, firma walczy z czasem, by uzyskać pełną homologację przed pierwszym wyścigiem sezonu.
Presja czasu przed GP Australii
Start sezonu zaplanowano na 8 marca, kiedy odbędzie się Grand Prix Australii. Scenariusz, w którym osiem bolidów napędzanych paliwem Petronasa nie wyjedzie na tor w Melbourne, jest uznawany za mało prawdopodobny, ale niepewność pozostaje.
W gronie potencjalnie zagrożonych znajdują się zespoły korzystające z silników Mercedesa: Mercedes, McLaren, Williams i Alpine. Jeśli finalna mieszanka nie uzyska homologacji na czas, możliwe będzie użycie alternatywnej wersji paliwa – mniej wydajnej, ale zgodnej z regulaminem.
W tle rywale są już gotowi. Ferrari współpracuje z Shellem, Aston Martin korzysta z paliwa Aramco, a Audi postawiło na BP. Dla Mercedesa i Petronasa nadchodzące dni będą wyścigiem z czasem – i to jeszcze przed pierwszym zapaleniem świateł startowych w sezonie 2026.
