Prezenterka odchodzi z anteny po fałszywym ogłoszeniu śmierci ojca Messiego

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
19 czerwca 2026 14:53
Prezenterka odchodzi z anteny po fałszywym ogłoszeniu śmierci ojca Messiego

Argentyńska prezenterka Florencia Peña zrezygnowała ze swojej roli w stacji Luzu TV po tym, jak na żywo, w trakcie mundialu, błędnie poinformowała widzów o śmierci Jorge Messiego — ojca Lionela Messiego. Informacja okazała się nieprawdziwa, a 68-letni Jorge Messi żyje i dochodzi do zdrowia po nieokreślonym problemie zdrowotnym.

Do wpadki doszło w programie El Show del Verano. „Nie chcę przekazywać złych wieści, ale ojciec Messiego właśnie zmarł" — powiedziała Peña, sugerując przy tym, że gwiazdor mógłby z tego powodu opuścić turniej. Chwilę później, gdy w sieci zawrzało, prezenterka próbowała się wycofać, zaznaczając, że plotki krążą po mediach społecznościowych, ale nie potwierdza ich żadna redakcja.

Doniesienie błyskawicznie rozeszło się w internecie i wywołało falę niepokoju wśród kibiców. Rodzina Messich była zmuszona wydać oświadczenie, w którym potwierdziła, że Jorge Messi mierzy się z problemem zdrowotnym, ale żyje, i zaapelowała o „odpowiedzialność, rozwagę i człowieczeństwo".

REKLAMA

W osobnym wpisie w mediach społecznościowych Peña przeprosiła rodzinę piłkarza.

 „Przepraszam rodzinę Messich za straszną chwilę, którą — jak sobie wyobrażam — przeżywają. Jest mi głęboko wstyd, że stałam się nośnikiem tego bólu" — napisała. 

Wyjaśniła, że nieprawdziwa informacja została jej przekazana podczas transmisji przez zespół produkcyjny jako zweryfikowana, i że jej zaufała. Mimo to wzięła na siebie odpowiedzialność: „Postanowiłam usunąć się w cień i zakończyć współpracę z Luzu. Jeszcze raz przepraszam z całego serca; popełniłam błąd".

Stacja Luzu TV potwierdziła rozstanie ze wszystkimi osobami odpowiedzialnymi za pomyłkę oraz odejście Peñy, deklarując „przywiązanie do odpowiedzialnej, pełnej szacunku i rzetelnej komunikacji". Głos zabrał także współzałożyciel kanału Nico Occhiato, który nie krył oburzenia. Napisał, że to, co wydarzyło się na żywo, „nie reprezentuje go ani tego, co stara się przekazywać przez swoją pracę", i zapowiedział wewnętrzne dochodzenie oraz sankcje, nazywając całe zajście „niedopuszczalnym błędem".

Sprawa stała się jednym z głośniejszych medialnych skandali w Argentynie w trakcie mistrzostw świata 2026.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Fortuna 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL arrow_forward
confirmation_number
BUKMACHER Fortuna
BONUS 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL REKLAMA
verified_user Fortuna
Oferta Specjalna: 525 PLN
BONUS NA MUNDIAL bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Zweryfikowana oferta w Fortuna
REKLAMA