Wszystko wskazuje na to, że przygoda Thorgana Hazarda z Anderlechtem dobiega końca. Jak donoszą media, zapadła już decyzja o rozstaniu zawodnika z belgijskim klubem po zakończeniu trwającego sezonu. 33-letni pomocnik, którego kontrakt wygasa 30 czerwca 2026 roku, znalazł się na celowniku swojego byłego pracodawcy – RC Lens. Francuski zespół miał już przedstawić konkretną ofertę dwuletniej umowy, która kusi zawodnika nie tylko stabilizacją, ale również perspektywą gry w europejskich pucharach.
Thorgan Hazard
Anderlecht→Lens
Sytuacja kontraktowa Hazarda w Brukseli od miesięcy była przedmiotem dyskusji. Choć władze Anderlechtu próbowały negocjować przedłużenie współpracy, oferując roczny kontrakt z opcją przedłużenia, sam zawodnik miał być sceptycznie nastawiony do takiej struktury umowy, oczekując większej pewności co do swojej przyszłości. W obliczu impasu negocjacyjnego, propozycja z Lens wydaje się być dla doświadczonego gracza atrakcyjną alternatywą, mimo że wiązałaby się z koniecznością zaakceptowania obniżki zarobków. Mówi się, że nawet po redukcji pensji, Hazard mógłby liczyć na roczne wynagrodzenie przekraczające milion euro.
Choć w mediach pojawiały się również spekulacje dotyczące ewentualnego powrotu Hazarda do Zulte-Waregem, to właśnie kierunek francuski wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobny. Transfer znajduje się w zaawansowanej fazie, a według doniesień, strony oczekują już jedynie na złożenie podpisów pod dokumentami. Dla 33-letniego piłkarza, który w obecnym sezonie belgijskiej ekstraklasy prezentował wysoką formę, notując 13 bramek i 7 asyst, powrót do Lens byłby sentymentalnym powrotem do miejsca, w którym jako 14-latek podpisywał swój pierwszy profesjonalny kontrakt.